Wyciągnęła regulamin i udowodniła. WARS zabrał głos

WARS odniósł się do zachowania pracownicy wagonu restauracyjnego na linii pociągu relacji Gdynia - Bielsko-Biała. Kobieta, powołując się na regulamin, zabroniła korzystania z laptopów. - Zdarza się, że gdy wagon jest częściowo pusty, a pasażer nie utrudnia korzystania ze stolika innym, pracownik nie interweniuje od razu lub robi to w łagodniejszej formie - mówi o2.pl Wiktoria Kujawa z WARS. I ujawnia, jak pasażerowie reagują na egzekwowanie regulaminu.

WARS zabrał głos ws. regulaminuWARS zabrał głos ws. regulaminu
Źródło zdjęć: © Wikipedia, o2.pl | Jakub Murat (Muri), Marcin Lewicki
Marcin Lewicki

Podczas jazdy pociągiem relacji Gdynia - Bielsko-Biała spotkała mnie zaskakująca sytuacja. Pracownica wagonu restauracyjnego zabroniła korzystania z laptopów w trakcie spożywania posiłków.

Kobieta w kategoryczny sposób wskazała na regulamin (obowiązujący od 2023 roku), który stanowi, że w wagonach restauracyjnych nie można używać komputera czy tabletów.

Odkrycie w aucie przy A2. Porzucony pojazd skrywał tajemnicę

Nie może pan używać laptopa. Nie będę brała odpowiedzialności za pana sprzęt. Kto będzie za niego odpowiadał, jak się zniszczy? - mówiła kobieta, dodając, że "w WARS musi być płynny ruch". Pracownica wagonu restauracyjnego dodała, że "ludzie bywają różni" na sugestię, że zwykle obsługa konduktorska nie egzekwuje tego przepisu i wydaje się on martwy.

Poprosiłem przedstawicieli WARS o wyjaśnienia, dlaczego zakaz korzystania z laptopów jest tak rzadko egzekwowany przez pracowników wagonów restauracyjnych oraz obsługę konduktorską. Okazuje się, że wynika to z podejścia pracownika i bieżącej sytuacji.

Zakaz korzystania z laptopów i tabletów w wagonie gastronomicznym wynika z zapisów regulaminu WARS i ma na celu umożliwienie jak największej liczbie pasażerów skorzystanie z miejsc siedzących podczas posiłku. W praktyce jednak obsługa musi łączyć egzekwowanie przepisów z bieżącą oceną sytuacji - na przykład obłożenia wagonu, dynamiki ruchu pasażerów czy ich zachowania - tłumaczy w rozmowie z o2.pl Wiktoria Kujawa, specjalista ds. marketingu WARS.

Kujawa wyjaśnia, że "gdy wagon jest częściowo pusty, a pasażer nie utrudnia korzystania ze stolika innym, pracownik nie interweniuje od razu lub robi to w łagodniejszej formie". Co ciekawe, w pociągu relacji Gdynia - Bielsko-Biała w WARS-ie siedziały (łącznie ze mną) trzy osoby.

Zawsze jednak pracownik ma prawo - i obowiązek - przypomnieć o zasadach, jeśli sytuacja może ograniczać dostępność miejsc dla innych gości - zaznacza przedstawicielka WARS.
Regulamin WARS jest eksponowany w wagonach restauracyjnych
Regulamin WARS jest eksponowany w wagonach restauracyjnych © o2.pl

Pasażerowie pociągu, w którym jechałem byli zaskoczeni, że w wagonach restauracyjnych nie wolno używać dużej elektroniki. Część uważa to za bezsensowny zakaz, inni wyrazili swoje poparcie dla pomysłu. Czy zwykle WARS spotyka się ze zrozumieniem dla zasad panujących w wagonach restauracyjnych?

Większość pasażerów podchodzi do zasad ze zrozumieniem, zwłaszcza kiedy zostanie im uprzejmie wyjaśnione, dlaczego taki przepis istnieje. Zdarzają się jednak skargi lub zdziwienie - głównie od osób, które nie były świadome istnienia ograniczeń. Starannie szkolimy naszych pracowników, aby tłumaczyli te sytuacje spokojnie i rzeczowo, tak jak to miało miejsce w pana przypadku. Zależy nam, aby goście czuli się w wagonie gastronomicznym komfortowo, nawet jeśli okazuje się, że pewne oczekiwania kolidują z regulaminem - dodaje Wiktoria Kujawa.

Pewne kontrowersje wzbudził fakt, że w regulaminie są uwzględnione laptopy i tablety, a nie ma np. smartfonów. Część pasażerów podkreślała, że to użytkownicy tych sprzętów najdłużej przesiadują w wagonach restauracyjnych.

- Regulamin wymienia laptopy i tablety, ponieważ są to urządzenia, które wymagają rozłożenia na stoliku, ograniczają przestrzeń do spożywania posiłków, często wiążą się z dłuższym, "pracowym" korzystaniem z miejsca i mogą utrudniać rotację gości - wyjaśnia pracownica WARS. Kujawa dodaje jednocześnie, że "smartfon to urządzenie znacznie mniejsze, nie blokujące stolika i funkcji wagonu gastronomicznego.

Stąd brak formalnego zakazu w regulaminie - mówi Kujawa w rozmowie z o2.pl.

Czy pasażer musi spieszyć się z posiłkiem? WARS wyjaśnia

Kobieta, która zwracała uwagę na korzystanie z laptopa twierdziła, że "pasażer powinien szybko zjeść i opuścić wagon restauracyjny". Z odpowiedzi WARS wynika, że w jej wyjaśnieniach nie wszystko jest prawdziwe.

Rozumiemy, że niektóre napoje - jak piwo - z natury spożywa się wolniej. Regulamin, obejmujący zakaz używania laptopów i tabletów, nie odnosi się jednak do tempa konsumpcji, lecz do charakteru miejsca. Wagon gastronomiczny ma być przestrzenią krótkiego odpoczynku i spożywania posiłku, a nie strefą pracy czy dłuższego zajmowania stolika. Gdybyśmy zezwolili na korzystanie z laptopów podczas wolniejszego picia napoju, w praktyce prowadziłoby to do stałego rozciągania czasu pobytu w wagonie, co ograniczałoby liczbę miejsc dostępnych dla innych pasażerów - powiedziała w rozmowie z o2.pl przedstawicielka WARS.

Marcin Lewicki, dziennikarz o2.pl

Wybrane dla Ciebie
Tragedia w szwajcarskim kurorcie. Zginęła 61-letnia kobieta
Tragedia w szwajcarskim kurorcie. Zginęła 61-letnia kobieta
160 dni przerwy. Przyłapali Putina. Chodzi o jego biuro
160 dni przerwy. Przyłapali Putina. Chodzi o jego biuro
Arabia Saudyjska ostrzega Iran. Rozważa odpowiedź zbrojną
Arabia Saudyjska ostrzega Iran. Rozważa odpowiedź zbrojną
Ciężarówka wpada w poślizg. Włosy jeżą się na głowie
Ciężarówka wpada w poślizg. Włosy jeżą się na głowie
28-latek wszedł do maszyny. Straszna śmierć. Są nowe ustalenia
28-latek wszedł do maszyny. Straszna śmierć. Są nowe ustalenia
Nie żyje kolejny przywódca. Iran zapowiada zemstę
Nie żyje kolejny przywódca. Iran zapowiada zemstę
Rekordowe wzrosty narkotyków w ściekach. Kraków na niechlubnej liście
Rekordowe wzrosty narkotyków w ściekach. Kraków na niechlubnej liście
Eksperci podliczyli niedzielne marsze w Budapeszcie. Dane mówią jasno
Eksperci podliczyli niedzielne marsze w Budapeszcie. Dane mówią jasno
Nie żyje prof. Henryk Kiereś. Był wybitnym filozofem
Nie żyje prof. Henryk Kiereś. Był wybitnym filozofem
Trump grozi Iranowi. South Pars zostanie zniszczone
Trump grozi Iranowi. South Pars zostanie zniszczone
Zaskoczenie w Białym Domu. Próbował nie śmiać się ze słów Trumpa
Zaskoczenie w Białym Domu. Próbował nie śmiać się ze słów Trumpa
Już nie tylko Rosja. Polacy wskazali, kto jeszcze zagraża pokojowi
Już nie tylko Rosja. Polacy wskazali, kto jeszcze zagraża pokojowi