Wyglądał jak rower. Pędził niczym auto. Zatrzymano nastolatkę
Źródło zdjęć: © Zdjęcie ilustracyjne | Facebook, Policja Polska, Screen
Na pierwszy rzut oka mógł wyglądać jak zwykły rower elektryczny. Problem w tym, że można było rozpędzić go do ponad 40 km/h bez pedałowania. Policjanci z Sopotu zakwalifikowali więc pojazd jako motorower. Kierująca nie miała wymaganych uprawnień, a jednoślad nie był zarejestrowany ani ubezpieczony. Sprawa trafi do sądu rodzinnego.