Wyjechał prosto z salonu. Skasował cztery auta. "Wypadek na moście Dębnickim niczego nie nauczył"

Ledwo wyjechał nowiutką KIA GT prosto salonu samochodowego i od razu skasował cztery pojazdy stojące na parkingu. Do nietypowej sytuacji doszło na Borku Fałęckim w Krakowie w sobotę, 16 września i jak twierdzą świadkowie, kierowca był młody i jechał "z ogromną prędkością".

Mężczyzna wyjechał nową Kią z salonu i staranował cztery samochody na krakowskim parkinguMężczyzna wyjechał nową Kią z salonu i staranował cztery samochody na krakowskim parkingu
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, Facebook | Gazeta Krakowska

Sprawę opisuje Gazeta Krakowska, której czytelnik zgłosił się krótko po tym, jak jego samochód stojący na parkingu został staranowany przez niepanującego nad pojazdem kierowcę.

Jak twierdzi mężczyzna, do wypadku doszło na Borku Fałęckim w Krakowie, gdzie na parkingu przed marketem zaparkował swoje auto.

W stojące na parkingu nasze auta uderzył z ogromną prędkością młody człowiek nowiutką Kia GT - relacjonuje w liście do Gazety Krakowskiej.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Pilarczyk o tragicznym wypadku syna Peretti: "Przerażajace. Szarżowanie po ulicy, to nie jest pokazywanie swoich jaj"

Zdaniem świadków, na oko 20-letni kierowca, miał dopiero co wyjechać nowym autem z salonu samochodowego. Nie wiadomo jednak, czy wziął samochód jedynie na testową jazdę, czy był to jego nowy nabytek.

Cud, że nikt nie przechodził przez parking... Wypadek na moście Dębnickim nic nie nauczył - kwituje na łamach Gazety Krakowskiej właściciel zniszczonego auta.

Z relacji czytelnika wynika, że mężczyzna po tym, jak wjechał w cztery zaparkowane auta, tłumaczył, że od początku miał problemy ze sterownością samochodu i zarzekał się, że jechał 30 kilometrów na godzinę.

Trudno uwierzyć, że przy tej prędkości auto przejechało przez trawnik (widać ślady) i uszkodziło 4 auta pracowników lokalnej firmy IT zaparkowane na wyznaczonych miejscach - komentuje czytelnik cytowany przez Gazetę Krakowską.

Jeden z samochodów nadaje się do kasacji, a nagrania z monitoringu zabezpieczyła już policja. O komentarz zwróciliśmy się do Małopolskiej Policji. Na odpowiedź czekamy.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Nie żyje st. bryg. Wojciech Milewski. W straży pożarnej pracował ponad 50 lat
Nie żyje st. bryg. Wojciech Milewski. W straży pożarnej pracował ponad 50 lat
Ksiądz wszedł do zakrystii. Taką kartkę zostawił mu kościelny
Ksiądz wszedł do zakrystii. Taką kartkę zostawił mu kościelny
Stan 17-latka po wypadku kolejowym nie poprawia się. "Doszło do zakażenia"
Stan 17-latka po wypadku kolejowym nie poprawia się. "Doszło do zakażenia"
Wyszedł z domu w piątek. Pilny komunikat ws. 16-latka
Wyszedł z domu w piątek. Pilny komunikat ws. 16-latka
Zaskakujący pomysł Kościoła Norwegii. "Wielkanoc z Harrym Potterem"
Zaskakujący pomysł Kościoła Norwegii. "Wielkanoc z Harrym Potterem"
Skandal we Włocławku. Pijany lekarz na dyżurze. Pracownik wezwał policję
Skandal we Włocławku. Pijany lekarz na dyżurze. Pracownik wezwał policję
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości