Ustalono, w jakim stanie syn Sylwii Peretti prowadził auto

Leszek Brzegowy z Prokuratury Okręgowej w Krakowie potwierdził doniesienia "Faktu" ws. wypadku przy moście Dębnickim w Krakowie. Syn Sylwii Peretti, który prowadził samochód był nietrzeźwy. Miał 2,3 promila alkoholu we krwi. Pod wpływem byli także dwaj pasażerowie.

Nowe informacje w sprawie wypadku z Krakowa. W takim stanie Peretti prowadził auto. Nowe informacje w sprawie wypadku z Krakowa. W takim stanie syn Sylwii Peretti prowadził auto.
Źródło zdjęć: © Policja

O tej tragedii mówi od kilku dni cała Polska. W nocy z 14 lipca do 15 lipca w Krakowie przy moście Dębnickim doszło do dramatycznego wypadku. Żółty, sportowy renault, którym jechali czterej mężczyźni, z impetem roztrzaskał się na murze na bulwarach wiślanych.

Pomimo szybkiej akcji ratunkowej nie udało się nikogo uratować. Zmarli mieli od 20 do 24 lat. Szybko wyszło na jaw, że samochód prowadził 24-letni Patryk, syn celebrytki, uczestniczki programu "Królowe życia" - Sylwii Peretti.

Szokujące ustalenia "Faktu". Syn Sylwii Peretti był pijany

Wiadomo, że sportowe auto pędziło ulicami Krakowa jak na złamanie karku. Można to zauważyć na udostępnionym przez miasto, a krążącym w sieci, nagraniu miejskiego monitoringu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Samolot na torach przed pędzącym pociągiem. Mrożące krew w żyłach nagranie z Los Angeles

Specjaliści zakładają, że momentami pojazd mógł przekraczać nawet trzykrotnie obowiązującą prędkość. Przypomnijmy. W tym miejscu, zgodnie ze znakami, powinno się jechać tylko do 40 km/h. Śledczy wciąż ustalają okoliczności potwornej tragedii.

Sprawdzany jest też wątek tajemniczego pieszego, który na chwilę przed wypadkiem usiłował wejść na jezdnię w niedozwolonym miejscu. Nie wiadomo, czy i jak przyczynił się on do zdarzenia.

Kierowca samochodu miał 2,3 promila alkoholu we krwi

Kierowca samochodu, który miał wypadek przy moście Dębnickim w Krakowie, był nietrzeźwy - miał 2,3 promila alkoholu we krwi. Nietrzeźwi byli także dwaj pasażerowie - poinformował PAP Leszek Brzegowy z Prokuratury Okręgowej w Krakowie.

Jak doprecyzował, kierujący autem w moczu miał 2,6 promila alkoholu. Jeden z pasażerów miał we krwi 1,3 promila, a w moczu - 1,6 promila. Drugi pasażer - 1,4 we krwi, 1,2 w moczu. Trzeci pasażer był trzeźwy.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Kaznodzieja chwalił Hitlera. "Kara boska"
Kaznodzieja chwalił Hitlera. "Kara boska"
Bojownicy będą tłumić protesty. Doniesienia z Iranu
Bojownicy będą tłumić protesty. Doniesienia z Iranu
Jest córką zdrajcy. Tak urządzili się w Rosji. Ujawniono majątek
Jest córką zdrajcy. Tak urządzili się w Rosji. Ujawniono majątek
Kiedy siać koper do gruntu? Pilnuj terminu
Kiedy siać koper do gruntu? Pilnuj terminu
Nadchodzi kapryśna pogoda w Polsce. Będą zmiany
Nadchodzi kapryśna pogoda w Polsce. Będą zmiany
Zawsze robię taki żurek na Wielkanoc. Każdy prosi o dokładkę
Zawsze robię taki żurek na Wielkanoc. Każdy prosi o dokładkę
Zbierali pieniądze na leczenie radnego. Zniknęły 73 tys. zł
Zbierali pieniądze na leczenie radnego. Zniknęły 73 tys. zł
Nie żyje dr Agata Fijałkowska. Naukowczyni miała 41 lat
Nie żyje dr Agata Fijałkowska. Naukowczyni miała 41 lat
"Ależ boli". Rymanowski nie owija w bawełnę po meczu Polski
"Ależ boli". Rymanowski nie owija w bawełnę po meczu Polski
Ojciec Gyökeresa ocenił występ Szwedów. Polacy na pewno się zdziwią
Ojciec Gyökeresa ocenił występ Szwedów. Polacy na pewno się zdziwią
Chciał świętować zwycięstwo nad Polską. "Nie pozwolili mi wypić piwa"
Chciał świętować zwycięstwo nad Polską. "Nie pozwolili mi wypić piwa"
Humbak utknął na Bałtyku. Sytuacja jest krytyczna
Humbak utknął na Bałtyku. Sytuacja jest krytyczna