"Wymagało dużej siły". GOPR bije na alarm ws. wandalizmu

Nieznani sprawcy dopuścili się dewastacji oznakowania czerwonego szlaku prowadzącego na Babią Górę, usuwając tyczki wyznaczające trasę. Ratownicy GOPR alarmują, że brak oznaczeń znacząco zwiększa zagrożenie dla turystów, zwłaszcza przy złych warunkach pogodowych i ograniczonej widoczności.

Zdewastowane oznakowanie szlakuZdewastowane oznakowanie szlaku
Źródło zdjęć: © GOPR Beskidy
Malwina Witkowska

Najważniejsze informacje

  • Oznakowanie szlaku na Babią Górę zostało zdewastowane.
  • Zniszczenie tyczek zwiększa ryzyko zagubienia się i wychłodzenia turystów.
  • GOPR apeluje o poszanowanie infrastruktury turystycznej i reagowanie na wandalizm.

Oznakowanie szlaku zdewastowane

Zdewastowano oznakowanie czerwonego szlaku prowadzącego z Przełęczy Brona na Babią Górę. Na skutek działań nieznanych sprawców wyrwano kilkadziesiąt tyczek, które stanowiły kluczowy element zabezpieczenia trasy zimą. Sytuacja ta rodzi poważne niebezpieczeństwo dla turystów poruszających się w tamtym rejonie.

Jak informują ratownicy GOPR, brak prawidłowego oznaczenia stwarza ryzyko zabłądzenia, szczególnie w trudnych warunkach pogodowych i przy ograniczonej widoczności. Jak mówi Anna Arcikiewicz z Babiogórskiego Parku Narodowego, "przy załamaniu pogody brak tyczek może oznaczać dla turystów walkę o przetrwanie".

Oznakowanie zaczynające się od rejonu powyżej Sokolicy do szczytu Babiej Góry obejmowało wcześniej ponad sto tyczek. Obecnie pozostało już tylko około dziesięciu z nich. Jak podkreśla Arcikiewicz, "wyrwanie każdej z tyczek, wykonanych z drewna o wymiarach 10 na 10 cm, wymagało dużej siły".

Aktualne warunki zimowe i położenie tyczek na dużej wysokości uniemożliwiają ich odtworzenie. Jak zaznacza Anna Arcikiewicz, tyczki mogą zostać ponownie ustawione dopiero w kwietniu lub maju. Do tego czasu turyści pozostaną bez wizualnego przewodnika na tym odcinku szlaku.

GOPR apeluje do turystów o rozwagę i odpowiedzialność oraz o reagowanie na przejawy wandalizmu, podkreślając, że "góry są wspólną przestrzenią, a bezpieczeństwo zależy od wszystkich". Na Babiej Górze panują trudne warunki, z dużą ilością śniegu i odkrytą powierzchnią w partiach szczytowych.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Pojechał na ryby. Tragiczny finał poszukiwań Kamila K.
Pojechał na ryby. Tragiczny finał poszukiwań Kamila K.
Poszła po paczkę. Nie wróciła. Wzruszające słowa kolegów ze szkoły
Poszła po paczkę. Nie wróciła. Wzruszające słowa kolegów ze szkoły
Ławrow uderza w kraj NATO. Absurdalne oskarżenia
Ławrow uderza w kraj NATO. Absurdalne oskarżenia
Będą zamachy na kolejnych generałów? Mówi o działaniu rosyjskich służb
Będą zamachy na kolejnych generałów? Mówi o działaniu rosyjskich służb
Nie żyje Paweł Mieszała. Był cukierniczym mistrzem świata
Nie żyje Paweł Mieszała. Był cukierniczym mistrzem świata
Buszował w serwisie dla dorosłych. Zobaczył siebie i partnerkę
Buszował w serwisie dla dorosłych. Zobaczył siebie i partnerkę
Prowadził po alkoholu. Wójt odpowie przed sądem
Prowadził po alkoholu. Wójt odpowie przed sądem
Epidemia w Meksyku. Obowiązkowe maseczki w szkołach
Epidemia w Meksyku. Obowiązkowe maseczki w szkołach
Zamach na generała w Moskwie. Nowe fakty
Zamach na generała w Moskwie. Nowe fakty
Takie odkrycie w Polsce. Niemcy się rozpisują
Takie odkrycie w Polsce. Niemcy się rozpisują
Auto zostawił na A4. Kamera zarejestrowała coś niepokojącego
Auto zostawił na A4. Kamera zarejestrowała coś niepokojącego
Odkrycie we Włoszech. Przez miesiące utrzymywano je w tajemnicy
Odkrycie we Włoszech. Przez miesiące utrzymywano je w tajemnicy