Wymowna kartka w schronisku nad Morskim Okiem. Internauci jednomyślni

Sezon turystyczny w Tatrach trwa w najlepsze, a Morskie Oko przeżywa prawdziwe oblężenie. W sieci pojawiło się zdjęcie przedstawiające gigantyczne tłumy pod kultowym schroniskiem. Jednak to nie kolejki przykuły największą uwagę internautów, a tabliczka, którą obsługa schroniska zdecydowała się powiesić na drzwiach.

.Wymowna kartka w schronisku nad Morskim Okiem.
Źródło zdjęć: © Facebook
Edyta Tomaszewska

Schronisko PTTK nad Morskim Okiem to jedno z najpopularniejszych miejsc na mapie polskich Tatr. W minioną środę, w samym szczycie sezonu, plac przed budynkiem oraz brzegi jeziora przypominały momentami zatłoczoną plażę w Mielnie czy Władysławowie. Zdjęcia opublikował turysta na facebookowej grupie "Tatromaniacy".

Wysokie temperatury i zmęczenie drogą sprawiają, że niektórzy turyści zapominają o podstawowych zasadach savoir-vivre’u. Aby schłodzić organizm, wielu z nich decyduje się na zrzucenie ubrań. To z kolei doprowadziło do stanowczej reakcji władz schroniska.


WIDEO
Najczęstsze błędy turystów. "Potrafią odebrać smak nawet najpiękniejszym miejscom"


Na drzwiach wejściowych do punktu gastronomicznego pojawiła się wymowna kartka z prostą grafiką przedstawiającą postać z nagim torsem przekreśloną czerwonym znakiem "X". Pod rysunkiem widnieje krótki, bezkompromisowy napis:

"Golasów nie obsługujemy."

Komunikat ma na celu uświadomienie odwiedzającym, że schronisko górskie – mimo wakacyjnej atmosfery – jest miejscem publicznym i lokalem gastronomicznym, w którym obowiązują pewne standardy zachowania oraz ubioru.

Zdjęcie tabliczki, opublikowane na jednej z grup zrzeszających miłośników Tatr, błyskawicznie wywołało lawinę komentarzy. Decyzja personelu spotkała się z poparciem ze strony komentujących.

Pod wpisem rozgorzała burzliwa dyskusja na temat zachowania turystów na szlakach i w obiektach turystycznych. Komentujący nie kryli oburzenia faktem, że dorosłym ludziom trzeba przypominać o tak podstawowych kwestiach za pomocą obrazkowych instrukcji.

"I bardzo dobrze!", "Przykre, że ludziom takie rzeczy trzeba tłumaczyć i to jeszcze obrazkowo", "Dress code obowiązuje w każdym publicznym miejscu! Popieram", "Brawo. Szkoda tylko, że ludzi dorosłych trzeba uczyć podstawowych zasad kultury" - czytamy w komentarzach.
Wybrane dla Ciebie