Pierwsze ustalenia policjantów, którzy pracowali na miejscu, wskazują, że 14-latka jechała hulajnogą elektryczną pożyczoną od koleżanki. Dziewczynka nie dopasowała jednak prędkości do swoich umiejętności oraz warunków na drodze, w efekcie czego straciła kontrolę nad urządzeniem i z impetem upadła na jezdnię. Mocno uderzyła głową o nawierzchnię. Niestety, nie miała kasku.
Ze względu na odniesione obrażenia nastolatkę przetransportowano do pobliskiego szpitala. Policjanci zabezpieczyli już hulajnogę, która ma zostać poddana dalszym oględzinom przez biegłego. Aktualny stan zdrowia dziewczynki nie jest znany.
Wypadek 14-latki na hulajnodze elektrycznej. Trafiła do szpitala
Policja Opolska zwraca uwagę w komunikacie, że to kolejny sygnał, jak poważne mogą być skutki niewłaściwego korzystania z hulajnogi elektrycznej.
Od początku 2026 roku na terenie powiatu kluczborskiego doszło już do czterech wypadków oraz dwóch kolizji z udziałem kierujących hulajnogami elektrycznymi. Hulajnoga elektryczna, podobnie jak każdy inny pojazd, wymaga od kierującego odpowiedzialności, ostrożności i znajomości zasad bezpieczeństwa. Szczególnie ważne jest dostosowanie prędkości do własnych umiejętności, warunków panujących na drodze oraz możliwości technicznych urządzenia - podają mundurowi.
Kask to obowiązek do 16. roku życia
Policjanci przypominają, że do ukończenia 16. roku życia kask ochronny jest wymagany przepisami. Ochrona głowy w razie upadku może istotnie ograniczyć ryzyko ciężkich obrażeń.
Przypominamy również, że w przypadku dzieci i młodzieży korzystających z hulajnóg elektrycznych szczególna odpowiedzialność spoczywa także na rodzicach i opiekunach, którzy powinni zadbać o bezpieczeństwo młodych użytkowników tych urządzeń - podkreślają funkcjonariusze.