Małżeństwo zginęło w Krakowie. Policja odpowiada na oskarżenia

Po śmiertelnym potrąceniu młodych rodziców na ul. Solnej w Krakowie policja odpiera zarzuty o brak reakcji na problem szybkiej jazdy na Zabłociu. W specjalnym komunikacie zapewnia, że w tym rejonie od dawna prowadzi kontrole i analizy, a sama ul. Solna wcześniej nie była wskazywana jako szczególnie niebezpieczna. O sprawie pisze również "Gazeta Krakowska".

fMałżeństwo zginęło w Krakowie. Policja odpowiada na oskarżenia
Źródło zdjęć: © PAP, pogrzeb-bielsko.pl
Agnieszka Potoczny-Łagowska

Krakowska policja poinformowała w komunikacie (opublikowanym w czwartek, 27 sierpnia), że kwestie bezpieczeństwa ruchu drogowego na Zabłociu od lat pozostają w obszarze jej działań. Jak podkreślała jednostka, funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego nieustannie prowadzą kontrole, działania prewencyjne i analizy ws. bezpieczeństwa m.in. ulic Nadwiślańskiej, Piwnej, Krakusa i Solnej oraz okolic placu Bohaterów Getta.

Wydział Ruchu Drogowego krakowskiej Policji uzyskując informacje dotyczące kierujących pojazdami wyposażonymi w zmodyfikowane układy wydechowe poruszających się w tej okolicy za każdym razem sprawdza te sygnały, dyscyplinując łamiących przepisy ruchu drogowego. Kontrole te są prowadzone cyklicznie, również w ramach działań ukierunkowanych na przeciwdziałanie tzw. nielegalnym wyścigom. Podczas działań policjanci wykorzystują między innymi ręczne mierniki prędkości, sonometry oraz analizatory spalin - czytamy w komunikacie na stronie Komendy Miejskiej Policji w Krakowie.

Tragedia na ul. Solnej: zginęli rodzice, dziecko w szpitalu. Policja odpowiada na oskarżenia ws. braku działań

Przypomnijmy. Tragiczny wypadek na ul. Solnej w Krakowie rozegrał się w sobotę (22 sierpnia) krótko przed godz. 18. Osobowy Volkswagen Golf 8.5 R, którym kierował Hubert B., z impetem wjechał w idących chodnikiem młodych rodziców - Mateusza i Klaudię S. - z ośmiomiesięcznym synkiem przewożonym w wózku.

Kobieta i mężczyzna, oboje w wieku 32 lat, zginęli na skutek ciężkich obrażeń, a dziecko trafiło do szpitala. Jego stan lekarze określają już jako stabilny. Hubertowi B. postawiono zarzut umyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym i nieumyślnego spowodowania katastrofalnego wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym. Mężczyzna trafił do tymczasowego aresztu.

Kierowca nie przyznaje się do winy. Biegli: ok. 70 km/h przy limicie 30

Hubert B. nie przyznał się do spowodowania śmiertelnego wypadku. Podczas przesłuchania w prokuraturze utrzymywał, że nie jechał z nadmierną prędkością.

Z dotychczasowych ustaleń biegłych wynika jednak, że kierowany przez niego Volkswagen Golf 8.5 R poruszał się z prędkością ok. 70 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 30 km/h.

Kontrole na Zabłociu i propozycja zmian organizacji ruchu

Policja wskazała, że jej działania w tej części Krakowa nie ograniczają się jedynie do doraźnych kontroli. W komunikacie z 27 sierpnia przypomniała, że w 2024 r. po analizie sytuacji na ulicach Nadwiślańskiej i Piwnej rozważano także rozwiązania organizacyjne, które mogłyby trwale ograniczyć problemy.

Jednym z proponowanych rozwiązań było wprowadzenie strefy ograniczonego ruchu, z odpowiednimi wyjątkami dla mieszkańców oraz lokalnych punktów handlowo – gastronomicznych. Propozycja ta została przedstawiona przez przedstawiciela Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Krakowie podczas posiedzenia Komisji Praworządności i Bezpieczeństwa Rady Dzielnicy XIII Podgórze 10 września 2024 roku. Oznacza to, że Policja nie ograniczała się jedynie do reagowania na pojedyncze przypadki naruszeń prawa a wskazywała na rozwiązania organizacyjne, które mogłyby wpłynąć na poprawę bezpieczeństwa - czytamy w komunikacie.

Zgłoszenia mieszkańców i policyjne statystyki: ul. Solna na tle innych ulic

W 2024 r. za pośrednictwem Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa do krakowskiej policji wpłynęło 207 zgłoszeń dotyczących przekraczania prędkości w rejonie ulic Nadwiślańskiej, Piwnej i Krakusa. Funkcjonariusze potwierdzili 137 z nich.

Po zmianie organizacji ruchu i montażu progów zwalniających liczba zgłoszeń spadła: w 2025 r. odnotowano ich 115, a w okresie styczeń-sierpień 2026 r. było 87.

W komunikacie policja zaznaczyła też, że miejsce sobotniego wypadku nie znajdowało się wcześniej na liście punktów zgłaszanych jako szczególnie ryzykowne.

Należy podkreślić, że miejsce zdarzenia na ul. Solnej nie było wcześniej wskazywane policji jako miejsce szczególnie niebezpieczne - przekazała krakowska policja.

Służby wyliczają, że w okresie od 23 sierpnia 2021 do 21 sierpnia 2026 na ul. Solnej odnotowano jeden wypadek, w którym jedna osoba została ranna. Dla porównania: na ul. Nadwiślańskiej miały miejsce trzy wypadki z trzema osobami poszkodowanymi oraz 25 kolizji, na ul. Piwnej jeden wypadek z jedną osobą ranną i 10 kolizji, a na terenie całego Zabłocia cztery wypadki (cztery osoby ranne) oraz 60 kolizji.

Policja odniosła się również do danych dotyczących zdarzeń drogowych w skali całego Krakowa i przekonywała, że w przeliczeniu na 100 tys. mieszkańców miasto to należy do najbezpieczniejszych wśród największych ośrodków w Polsce.

Wybrane dla Ciebie