Wypadek w remizie OSP. Ucierpiał jeden ze strażaków
Do nieszczęśliwego wypadku, w wyniku którego ucierpiał jeden ze strażaków, doszło w remizie Ochotniczej Straży Pożarnej w Brzeziej Łące na Dolnym Śląsku. Mężczyzna złamał kość piszczelową. - Chcemy przekazać, że Dariusz jest już po operacji i obecnie znajduje się pod opieką lekarzy - poinformowali strażacy w mediach społecznościowych.
Do wypadku doszło podczas wyjazdu na akcję ratowniczą. Strażak ochotnik z OSP w Brzeziej Łące złamał kość piszczelową. Jak poinformowali druhowie w poście opublikowanym w mediach społecznościowych, mężczyzna jest już po operacji, ale nadal przebywa w szpitalu.
Informujemy, że w czasie wyjazdu do akcji ratowniczej doszło do nieszczęśliwego wypadku w naszej remizie. W wyniku tego zdarzenia ucierpiał jeden z naszych strażaków, który doznał złamania kości piszczelowej. Chcemy przekazać, że Dariusz jest już po operacji i obecnie znajduje się pod opieką lekarzy - czytamy we wpisie opublikowanym na Facebooku 10 lutego.
W poście nie wyjaśniono, w jakich okolicznościach doszło do tego zdarzenia.
"Dziękujemy za wszystkie płynące od Was słowa wsparcia. Darku, trzymaj się! Życzymy Ci dużo siły i szybkiego powrotu do zdrowia oraz do nas, do remizy!" - zakończyli strażacy.
Pod wpisem pojawiły się komentarze z życzeniami szybkiego powrotu do zdrowia.
Tragiczny finał interwencji
Strażacy z Brzeziej Łąki po raz kolejny udowodnili, że tworzą zgrany zespół.
W 2024 r. strażak ochotnik z OSP w Brzeziej Łące próbował udzielić pomocy poszkodowanym w wypadku samochodowym.
Jak opisywała wówczas TVP3 Wrocław, najpierw zderzyły się ze sobą dwa auta. Później w stojące pojazdy wjechał kolejny samochód - ten, którym podróżowali strażacy ochotnicy z OSP w Brzeziej Łące.
Gdy chcieli się zatrzymać, żeby pomóc poszkodowanym, jednego z nich - druha Mateusza, potrącił kolejny pojazd. Mężczyzna został poważnie ranny i walczył o powrót do zdrowia. Druhowie założyli zbiórkę pieniędzy, żeby wesprzeć rannego strażaka.