Wyprowadzić religię ze szkół? Katecheci przerywają milczenie

"Religii w szkole jest za dużo, wystarczyłaby jedna godzina lekcyjna" przyznają... sami katecheci. Księża z Krakowa skarżą się także, że nie każdy chce uczyć w szkole, jednak bywa, że zmusza ich do tego proboszcz. O tym, co o lekcjach religii w szkole myślą sami prowadzący je księża pisze "Gazeta Wyborcza".

Co o lekcjach religii myślą katecheciLekcje religii kosztować mogą budżet nawet ponad 1,5 mld
Źródło zdjęć: © PAP, DPA | Pascal Deloche

Coraz częściej starsi uczniowie i uczennice rezygnują z udziału w lekcjach religii. W samej Łodzi na religię nie chodzi ponad 80 procent licealistów i uczniów szkół średnich. Temat jest gorący także w samorządach. W wielu miastach pojawiają się głosy radnych o nieopłacalności finansowania religii i chęci wyprowadzeniu jej do salek katechetycznych.

O zdanie na temat obecności religii w szkołach "Gazeta Wyborcza" postanowiła zapytać samych księży. Ich odpowiedzi mogą zaskakiwać.

Największym błędem jest to, że każdy ksiądz musi być katechetą. Każdy, kto ukończył seminarium duchowne, ma do tego uprawnienia. Czy chce czy nie chce, idzie do szkoły, do której skieruje go proboszczy - żali się jeden z krakowskich katechetów w rozmowie z Gazetą Wyborczą.

Co jeszcze trapi katechetów w związku z wykonywaną przez nich pracą? Czasem po prostu fakt, że bez względu na swoje predyspozycje muszą podejmować się pracy w szkole. Z kolei ci, którzy mają dobry kontakt z młodzieżą skarżą się na zazdrość innych nauczycieli. Jeden z katechetów na łamach GW mówi wprost:

W pokojach nauczycielskich panuje frustracja, a w gronie pedagogicznym katecheta jest na samym końcu łańcucha pokarmowego. Zwłaszcza starzy nauczyciele dają mu odczuć, że jego przedmiot jest mało ważny, więc jako nauczyciel jest kimś gorszego sortu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Pozycja Kościoła w Polsce słabnie? "Pewne drogi się rozchodzą"

Katecheci mówią też wprost, że dwóch godzin religii do tego usytuowanych w środku planu lekcji najbardziej broni Episkopat. Sugerują też, że nawet wierzący uczniowie czasem rezygnują z udziału w lekcjach religii, bo zwyczajnie jest jej za dużo. Jeden z rozmówców GW prognozuje, że: "To będzie ewolucja, która już sama się zaczyna", bo do prowadzenia dwóch lekcji religii zwyczajnie brakuje księży.

Jest coraz mniej katechetów i diecezje coraz częściej zmuszone są wydawać zgody na jedną religię w tygodniu - tłumaczy jeden z katechetów.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Płacą, by rekruterzy znaleźli im pracę. Nowy trend z USA
Płacą, by rekruterzy znaleźli im pracę. Nowy trend z USA
Miała być tylko jazda na nartach… Filmik ze stoku hitem sieci
Miała być tylko jazda na nartach… Filmik ze stoku hitem sieci
W Środę Popielcową do kościoła? Ksiądz nie ma wątpliwości
W Środę Popielcową do kościoła? Ksiądz nie ma wątpliwości
Tragedia w Alpach. Nie żyje Polak
Tragedia w Alpach. Nie żyje Polak
47-latek nękał policjantkę. Wiemy, co go teraz czeka
47-latek nękał policjantkę. Wiemy, co go teraz czeka
To miał być rutynowy zabieg. Potem walczyli o życie Kingi
To miał być rutynowy zabieg. Potem walczyli o życie Kingi
GOPR uratowało turystkę. Akcja trwała ponad pięć godzin
GOPR uratowało turystkę. Akcja trwała ponad pięć godzin
Putin zdemaskowany. Zdradził go zwiędły liść
Putin zdemaskowany. Zdradził go zwiędły liść
Dramatyczne chwile pod Krakowem. Miesięczne dziecko się zadławiło
Dramatyczne chwile pod Krakowem. Miesięczne dziecko się zadławiło
Idą na rekord. Tylu pasażerów chce przewieźć LOT
Idą na rekord. Tylu pasażerów chce przewieźć LOT
Kość słonia spod Kordoby. Badacze: ślad wojen punickich i armii Hannibala
Kość słonia spod Kordoby. Badacze: ślad wojen punickich i armii Hannibala
Polka zginęła w wypadku. Tragiczna śmierć w walentynki
Polka zginęła w wypadku. Tragiczna śmierć w walentynki