Wyrok w sprawie Jerzego S. Aktor komentuje decyzję sądu

Sąd w Krakowie ogłosił wyrok w sprawie Jerzego S., który w październiku pod wpływem alkoholu potrącił motocyklistę. Wyrok jest łagodniejszy niż żądała prokuratura. Aktor już się do tego odniósł.

Jerzy S. usłyszał wyrok.Jerzy S. usłyszał wyrok.
Źródło zdjęć: © AKPA

1 marca w Sądzie Rejonowym dla Krakowa Krowodrzy odbył się proces w sprawie Jerzego S. Aktor przyznał się do winy, ale na rozprawie się nie stawił. Reprezentował go pełnomocnik, który odczytał oświadczenie.

Zapadł wyrok w sprawie Jerzego S.

Prokurator domagał się dla aktora zakazu prowadzenia pojazdu na trzy lata, kary w wysokości 45 tys. zł (300 stawek dziennie po 150 zł) oraz wpłaty 25 tys. zł na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym, oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Sąd orzekł łagodniejszy wyrok.

Sąd zdecydował, że aktor musi zapłacić 12 tys. zł grzywny. Ma też 3-letni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Będzie musiał też wpłacić 6 tys. zł na fundusz osób pokrzywdzonych w wypadkach.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Dostawy ropy z Rosji wstrzymane. "Dobry dzień dla Polski. Świat wreszcie to zrozumiał"

Redakcja "Faktu" skontaktowała się z aktorem. Aktor poproszony o komentarz nie wiedział wcześniej o wysokości wyroku. O wszystkim dowiedział się od dziennikarki.

No wie pani, nic takiego nie zrobiłem. Afera jest straszna... - powiedział.

Do zdarzenia doszło w październiku 2022 roku. Jerzy S. na al. Mickiewicza w Krakowie potrącił 44-letniego motocyklistę i odjechał. Policjantom, którzy go później zatrzymali, tłumaczył, że nic nie widział. Po przebadaniu alkomatem okazało się, że jest pod wpływem alkoholu. Prowadził samochód mając 0,7 promila alkoholu w organizmie.

Aktor usłyszał zarzuty za powodowanie kolizji i prowadzenie przez aktora auta pod wpływem alkoholu. Do wszystkiego się przyznał. Tłumaczył, że tego dnia jechał tylko na spotkanie z dziennikarzem. Mężczyzna, który został potrącony utrzymuje, że do dziś ma problemy ze zdrowiem i musi korzystać z pomocy psychiatry.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 31.03.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 31.03.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Tak uratowała kotkę z pułapki. Nagranie podbiło internet
Tak uratowała kotkę z pułapki. Nagranie podbiło internet
Najniższe poparcie w historii. Ogromne kłopoty Trumpa
Najniższe poparcie w historii. Ogromne kłopoty Trumpa
LOT uruchamia nowe połączenie. Miasto idealne na city break
LOT uruchamia nowe połączenie. Miasto idealne na city break
Ginekolog z Nysy znów prowadził po alkoholu. "Zawiódł sąd"
Ginekolog z Nysy znów prowadził po alkoholu. "Zawiódł sąd"
Ekstremalne zagrożenie w Tatrach. TOPR ogłasza
Ekstremalne zagrożenie w Tatrach. TOPR ogłasza
Ksiądz działa społecznie i charytatywnie. Dostał niecodzienną nagrodę
Ksiądz działa społecznie i charytatywnie. Dostał niecodzienną nagrodę
Humbak Timmy znów utknął w zatoce. Trzeci raz w ciągu kilku dni
Humbak Timmy znów utknął w zatoce. Trzeci raz w ciągu kilku dni
"Durna baba". Skandal w Kielcach. Kierowca obraża pasażerów
"Durna baba". Skandal w Kielcach. Kierowca obraża pasażerów
Smutny widok w lesie. "Leśniczy aż zaniemógł"
Smutny widok w lesie. "Leśniczy aż zaniemógł"
Viktor Gyökeres wrócił do portugalskiej aktorki? Inês była w Londynie
Viktor Gyökeres wrócił do portugalskiej aktorki? Inês była w Londynie
Bełżyce. Szok na cmentarzu. Tak zakończyło się sprzątanie grobu dziadka
Bełżyce. Szok na cmentarzu. Tak zakończyło się sprzątanie grobu dziadka