Wyrzucił psa do kosza. Policjanci z Włoszczowy pokazali nagranie
Jak podaje policja, do zdarzenia doszło w niedzielę. Policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące mężczyzny, który miał wyrzucić do kosza na śmieci żywego psa.
"Cała sytuacja miała miejsce na terenie stacji paliw w gminie Secemin. Policjanci szybko dotarli na miejsce zdarzenia, gdzie zastali świadków, którzy wyciągnęli psa z kosza i zaopiekowali się nim. Na szczęście czworonogowi nic się nie stało" - podali mundurowi.
Dzięki nagraniom policja ustaliła, że mężczyzna najpierw próbował wrzucić psa do skrzyni ładunkowej zaparkowanego pojazdu, a gdy to mu się nie udało, wrzucił go kosza na śmieci. Sprawca oddalił się z miejsca zdarzenia. Mimo tego funkcjonariusze szybko go namierzyli i zatrzymali. Okazało się, że to 64-letni mieszkaniec gminy Secemin. Sprawca trafił za kraty policyjnej celi.
"Jak się okazało mężczyzna ten przyjechał na stację rowerem będąc w stanie nietrzeźwości. Badanie alkomatem wykazało blisko promil alkoholu w jego organizmie. W związku z powyższym, został ukarany mandatem karnym w wysokości 2500 zł. Wczoraj 64-latkowi został przedstawiony zarzut znęcania się nad zwierzęciem za co grodzi mu kara pozbawienia wolności do lat 3" - podali mundurowi.
Dziennikarz portalu o2.pl od 2023 roku. Wcześniej przez kilka lat związany z "Super Expressem" oraz lokalną Telewizją Sfera. Absolwent dziennikarstwa i komunikacji społecznej Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Specjalizuję się w relacjonowaniu wydarzeń krajowych i zagranicznych, nieustannie poszukując rozmówców, którzy pomogą czytelnikom lepiej zrozumieć skomplikowaną rzeczywistość. Szczególnie interesuję się polityką międzynarodową, ze szczególnym uwzględnieniem regionów objętych konfliktami zbrojnymi. Moją pasją jest sport – w wolnych chwilach jeżdżę na rowerze i gram w siatkówkę. Uwielbiam czytać reportaże, zwłaszcza autorstwa polskich reporterów. Fascynuje mnie również historia – nieustannie przypominająca, że choć ciągle zatacza koło, za każdym razem uczy nas życia na nowo.