Wysłał intymne zdjęcie. Później był szantażowany

Znajomości zawierane na portalach społecznościowych mogą być bardzo niebezpieczne. Na własnej skórze przekonał się o tym mieszkaniec Zabrza. Mężczyzna dał namówić się na przesłanie intymnego zdjęcia. Krótko potem zaczął być szantażowany. W efekcie stracił 15 tys. zł.

Wysłał intymne zdjęcie. Później był szantażowanyWysłał intymne zdjęcie. Później był szantażowany
Źródło zdjęć: © zabrze.policja.gov.pl

W ostatnich latach zauważalnym problemem są oszustwa na tzw.: "policjanta", "wnuczka", "pracownika banku", "listonosza" czy "wypadek". Przez to sporo osób traci majątki swojego życia.

Ważne jest, aby na uwadze mieć również to, że zagrożeniem mogą być nowe znajomości, zwłaszcza te zawierane za pośrednictwem portali społecznościowych. O tym na własnej skórze przekonał się jedne z mieszkańców śląska.

Wysłał swoje intymne zdjęcia. Był szantażowany

Kilka dni temu mundurowi z IV Komisariatu w Zabrzu otrzymali zgłoszenie dotyczące oszustwa, do którego doszło właśnie na jednym z popularnych serwisów społecznościowych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Natalia Kukulska o maturze i przyszłości córki

Pokrzywdzony mężczyzna oświadczył, że za jego pośrednictwem nawiązał kontakt z osobą, której dał się namówić na przesłanie swojego intymnego zdjęcia. Krótko po tym osoba ta zaczęła go szantażować żądając od niego pieniędzy - informuje policja.

Oszustowi łącznie udało się wyłudzić od poszkodowanego mężczyzny 15 tys. zł.

Apel policji

Mundurowi po raz kolejny apelują o zachowanie ostrożności podczas kontaktów z obcymi osobami i przypominają, że zasady ograniczonego zaufania obowiązują zarówno w świecie realnym, jak i wirtualnym. - Przed kliknięciem przycisku wyślij, zastanówmy się, czy na pewno tego rodzaju zdjęcie, bądź nagranie chcemy udostępnić osobom trzecim - proszą funkcjonariusze.

Pamiętajmy, że wysyłając obcym osobom nasze prywatne zdjęcia, bądź filmy nigdy nie mamy pewności, w jaki sposób i do jakich celów będą one wykorzystywane - ostrzega policja.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wartownik zginął pod bazą w Dęblinie. Jest nagranie
Wartownik zginął pod bazą w Dęblinie. Jest nagranie
Dziewięć ofiar, w tym sześcioro dzieci. Tragedia w Kolumbii Brytyjskiej
Dziewięć ofiar, w tym sześcioro dzieci. Tragedia w Kolumbii Brytyjskiej
8-latka spadła z kilku metrów. Dramat w galerii handlowej
8-latka spadła z kilku metrów. Dramat w galerii handlowej
Dwa lata omijała mandarynki. Polka się złamała. Oto efekt
Dwa lata omijała mandarynki. Polka się złamała. Oto efekt
W Warszawie powstał "ptakomat". To pierwszy taki punkt w Polsce
W Warszawie powstał "ptakomat". To pierwszy taki punkt w Polsce
Nocny patrol. Nagle pojawiła się wataha
Nocny patrol. Nagle pojawiła się wataha
Amerykanie wprost o miłości. To zaskoczenie
Amerykanie wprost o miłości. To zaskoczenie
Europa musi się bronić? Wymienili pięć wariantów
Europa musi się bronić? Wymienili pięć wariantów
Obrzydliwe. Robiła to bez rękawiczki. Nagranie z Biedronki
Obrzydliwe. Robiła to bez rękawiczki. Nagranie z Biedronki
Krzyżówka motoryzacyjna. Znasz odpowiedź na piąte pytanie?
Krzyżówka motoryzacyjna. Znasz odpowiedź na piąte pytanie?
Cała prawda o kleszczach. Ekspertka mówi wprost
Cała prawda o kleszczach. Ekspertka mówi wprost
Dziewczyna i czterech chłopców. Skandaliczny wybryk na Pomorzu
Dziewczyna i czterech chłopców. Skandaliczny wybryk na Pomorzu