Wyszła na spacer. Nagle taki widok. Aż zaczęła nagrywać
- Gdzie się człowiek nie ruszy, tam woda - mówi portalowi o2.pl mieszkanka Gdyni. Podzieliła się z nami nagraniami z centrum miasta, na których widać efekty roztopów. W niektórych miejscach studzienki nie nadążają.
Gdynia płynie - podkreśla autorka nagrań znad Bałtyku. W niektórych miejscach wody jest naprawdę sporo, co utrudnia m.in. przemieszczanie się po chodnikach.
Mieszkańcy muszą uzbroić się w cierpliwość. Zima przyniosła spore opady śniegu, co sprawia, że teraz musi minąć trochę czasu, by znów zrobiło się sucho.
W dziennikarstwie obecny od 2014 roku, do o2.pl dołączył sześć lat później. Magister dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Nieustannie stara się poszerzać horyzonty - nie jest straszny mu żaden temat. Gdy nie pisze, próbuje się oderwać i odpocząć, uprawiając aktywność fizyczną. A żeby mieć co spalać, lubi podjeść. Miłośnik kebabów i włoskich przysmaków, na czele z pizzą.
Z dziennikarstwem jest związana od niemal dwudziestu lat. Swoją karierę zawodową rozpoczęła w "Dzienniku Bałtyckim", następnie współpracowała z trójmiejskim oddziałem "Co jest Grane". Z biegiem czasu połączyła pasję do mody z publikacjami w serwisach kobiecych w Wirtualnej Polsce, gdzie zdobyła cenne doświadczenie, także jako wydawca strony głównej. Obecnie wydawca w portalu o2. Ukończyła trzy kierunki na Uniwersytecie Gdańskim: dziennikarstwo, prawo oraz filologię polską. W życiu prywatnym jest miłośniczką podróży, włoskiej kultury i odkrywania mitów dotyczących innych krajów. Jest mamą dwójki wspaniałych dzieci, które od najmłodszych lat zaraża miłością do zwiedzania świata.