Wytrzymał tylko trzy tygodnie. 19-latek stracił prawo jazdy

Zaledwie trzy tygodnie cieszył się prawem jazdy. 19-letni kierowca BMW został zatrzymany w Lublinie po tym, jak w terenie zabudowanym pędził 113 km/h. Stracił uprawnienia, a na jego konto trafiły 23 punkty karne.

.Wytrzymał tylko trzy tygodnie. 19-latek stracił prawo jazdy
Źródło zdjęć: © Policja
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • Policjanci zatrzymali 19-latkowi prawo jazdy po pomiarze 113 km/h przy limicie 50 km/h.
  • Kierowca dostał mandaty na łączną kwotę **2450 zł** oraz **23 punkty karne**.
  • Ponieważ miał uprawnienia od trzech tygodni, czeka go ponowny egzamin na prawo jazdy.

Policjanci zatrzymali kierowcę BMW na al. Solidarności w Lublinie. Jechali za nim nieoznakowanym radiowozem i szybko zauważyli, że młody mężczyzna mocno przesadza z prędkością.

Okazało się, że 19-latek jechał 113 km/hterenie zabudowanym, gdzie można jechać najwyżej 50 km/h. Na miejscu stracił prawo jazdy, dostał 2000 zł mandatu14 punktów karnych.

To jednak nie był koniec jego problemów. W czasie kontroli wyszło na jaw, że nie zastosował się do znaku nakazującego skręt i nie włączył kierunkowskazu podczas zmiany pasa ruchu. Za te wykroczenia również został ukarany.


WIDEO
Przyznał się do podpalenia. Ogromny pożar w USA strawił 800 budynków


Mandaty i punkty karne: łącznie 2450 zł i 23 punkty

Za zignorowanie znaku nakazującego skręt 19-latek dostał 250 zł mandatu i 5 punktów karnych. Kolejne 200 zł i 4 punkty otrzymał za brak kierunkowskazu podczas zmiany pasa ruchu. Łącznie skończyło się na 2450 zł mandatu23 punktach karnych.

Jak przekazała policja w Lublinie, młody kierowca miał prawo jazdy od zaledwie trzech tygodni. Teraz nie tylko stracił uprawnienia, ale będzie musiał ponownie zdać egzamin.

Policjanci przypominają, że nadmierna prędkość i brawura wciąż należą do najczęstszych przyczyn groźnych wypadków, a brak doświadczenia za kierownicą może mieć poważne konsekwencje.

Szczególnie młodzi kierowcy powinni pamiętać, że brak doświadczenia w połączeniu z lekceważeniem przepisów może prowadzić do tragicznych skutków - podkreśla policja.
Wybrane dla Ciebie