Xi Jinping liczy na Słowację. Padła deklaracja

Podczas czwartkowego spotkania z premierem Słowacji Robertem Ficą, chiński przywódca Xi Jinping wyraził nadzieję na dalsze wsparcie Bratysławy w zacieśnianiu relacji Pekinu z Unią Europejską. Chiński przywódca podkreślił rolę Słowacji jako mostu między Chinami a wspólnotą europejską.

Xi Jinping liczy na SłowacjęXi Jinping liczy na Słowację
Źródło zdjęć: © PAP | Lintao Zhang / POOL
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Xi Jinping spotkał się z premierem Słowacji Robertem Ficą w Pekinie.
  • Chiny liczą na wsparcie Słowacji w relacjach z UE.
  • Fico chce przyciągnąć chińskie inwestycje do Słowacji.

Podczas spotkania w Pekinie, Xi Jinping wyraził nadzieję, że Słowacja będzie wspierać Chiny w budowaniu lepszych relacji z Unią Europejską.– Społeczność międzynarodowa bardziej niż kiedykolwiek potrzebuje jedności i współpracy – powiedział Xi, cytowany przez chińskie MSZ, zwracając się bezpośrednio do Ficy.

Chiny liczą na poparcie Słowacji w kontekście nałożonych przez UE ceł na chińskie pojazdy elektryczne. Słowacja była jednym z krajów, które sprzeciwiły się tej decyzji, co czyni ją ważnym sojusznikiem Pekinu w Europie.

Premier Słowacji Robert Fico zadeklarował, że jego celem jest nadanie relacjom z Chinami nowej dynamiki, porównując je do "szybkiego toru". W trakcie spotkania z prezydentem Xi Jinpingiem zapowiedział, że Słowacja chce stać się atrakcyjnym kierunkiem dla chińskiego kapitału.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Złość narasta". Mówi, jak Chiny "sterują" Rosją

Słowacja przywiązuje dużą wagę do stosunków z Chinami i zaprasza więcej chińskich firm do inwestowania – podkreślił Fico, cytowany przez PAP.

Coraz bliższe relacje Chin i Słowacji

Premier Słowacji Robert Fico znalazł się w gronie 26 światowych przywódców zaproszonych przez Xi Jinpinga na uroczystości upamiętniające 80. rocznicę zakończenia II wojny światowej na Dalekim Wschodzie. Wśród obecnych byli m.in. Władimir Putin oraz przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un.

Choć Słowacja stara się przyciągnąć chiński kapitał, pozostaje w tyle za Węgrami, które w 2024 r. przyciągnęły 31 proc. chińskich inwestycji w Europie. Fico dąży do zmiany tej sytuacji, co może przynieść korzyści gospodarcze dla jego kraju.

Słowacja, podobnie jak Węgry, utrzymuje bliskie relacje z Rosją. Podczas wizyty w Pekinie Fico spotkał się z Władimirem Putinem, dziękując mu za "bezpieczne i regularne dostawy gazu" oraz krytykując Ukrainę za ataki na infrastrukturę energetyczną. Na piątek zaplanowane jest spotkanie Ficy z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim.

Wybrane dla Ciebie
Ostra krytyka Trumpa. Kardynałowie z USA wydali oświadczenie
Ostra krytyka Trumpa. Kardynałowie z USA wydali oświadczenie
Szukali naukowca od 6 dni. Nadeszły tragiczne wieści
Szukali naukowca od 6 dni. Nadeszły tragiczne wieści
Pokazała, co zrobił sąsiad. Tuż przed domem. Zdjęcie budzi emocje
Pokazała, co zrobił sąsiad. Tuż przed domem. Zdjęcie budzi emocje
"Tatuś bawi się w chowanego". Córka wyjawiła prawdę
"Tatuś bawi się w chowanego". Córka wyjawiła prawdę
Pożar w klasztorze. Siostry załamane. Założyły zbiórkę na pomoc
Pożar w klasztorze. Siostry załamane. Założyły zbiórkę na pomoc
Leśnicy się wściekli. To znaleźli w głębi lasu. "Ktoś się napracował"
Leśnicy się wściekli. To znaleźli w głębi lasu. "Ktoś się napracował"
Krok od tragedii. Szokująca reakcja policjanta
Krok od tragedii. Szokująca reakcja policjanta
O 22:00 wyszedł z domu na wsi. 20-latek zniknął wśród pól
O 22:00 wyszedł z domu na wsi. 20-latek zniknął wśród pól
Ksiądz pokazał zdjęcie z cmentarza. Takiego ogłoszenia jeszcze nie było
Ksiądz pokazał zdjęcie z cmentarza. Takiego ogłoszenia jeszcze nie było
Nagrali Putina. Prawda szybko wyszła na jaw
Nagrali Putina. Prawda szybko wyszła na jaw
Prosty przepis na popularny deser. Smakuje obłędnie
Prosty przepis na popularny deser. Smakuje obłędnie
Nagle wparował na ołtarz. Sceny w kościele na Podlasiu
Nagle wparował na ołtarz. Sceny w kościele na Podlasiu
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2