o2-logo
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • Quizy
Wróć na
Mateusz Domański
|

Z ciała Jarosława Ziętary "zostały tylko kawałeczki". Po latach pojawił się nowy świadek

61
Podziel się

Od śmieci Jarosława Ziętary minęło wiele lat. Do tej pory ta sprawa kryła mnóstwo tajemnic. Zagadkę może wyjaśnić nowy świadek, który postanowił skontaktować się z prasą i opowiedzieć swoją wersję wydarzeń.

Z ciała Jarosława Ziętary "zostały tylko kawałeczki". Po latach pojawił się nowy świadek
Wraca wątek śmierci Jarosława Ziętary (PAP)
bDfdBzAR

Do redakcji "Głosu Wielkopolskiego" zgłosił się Zdzisław K. Świadek przedstawił swoją wersję zdarzeń związanych ze śmiercią Jarosława Ziętary. Przypomnijmy, że dziennikarza ostatni raz widziano 1 września 1992 roku. Rano poszedł do pracy, ale nigdy do niej nie dotarł. W 1999 roku uznano go za zmarłego, choć ciała nigdy nie odnaleziono.

Zdzisław K. ujawnia wstrząsające szczegóły zabójstwa Jarosława Ziętary. Powołuje się na rozmowy z osobami, które mają odpowiednią wiedzę w tej sprawie.

Według relacji tego świadka, napastnicy "tłukli" Ziętarę, a potem go zabili. Jak zauważa, "sprawy troszeczkę się tam wymknęły spod kontroli".

bDfdBzAT
Ziętara według planów, miał dostać bardzo solidny łomot, co miałoby go skutecznie zniechęcić do pisania o firmie (Elektromis - dop. red.), ale ktoś chciał się popisać i go zabił. Potem jego ciało rozpuszczono w żrącej substancji i zostały po nim tylko kawałeczki. Gdy powiedziałem Markowi, że ktoś może znaleźć dziennikarza, on stwierdził, że nic nie znajdą - przekazał Zdzisław K. Wspomniany Marek to bliski współpracownik Mariusza Ś., byłego twórcy i właściciela Elektromisu.

Świadek nie zamierza poprzestawać na kontakcie z mediami. Zgłosił się już do sądu. Chce zeznawać w trwającym procesie ws. zabójstwa Ziętary.

Zagadkowa śmierć Jarosława Ziętary

Ziętara został zabity w wieku 24 lat. Najpierw pracował w radiu akademicki, a później był związany m.in. z Gazetą Wyborczą, Kurierem Codziennym, tygodnikiem Wprost i Gazetą Poznańską. Na zawsze zniknął 1 września 1992 roku. Być może zeznania Zdzisława K. doprowadzą do przełomu w tej sprawie.

Czytaj także:

bDfdBzAZ
bDfdBzBu
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(61)
zgroza
2 miesiące temu
Widać, że zabójca jest z elity i ma bardzo dużo pieniędzy, bo tyle kat i nie jest skazany. Oto kraj obłudy, złodziejstwa, bezprawia przez tych którzy sa przy korycie
Kolo
2 miesiące temu
Naprawdę nikt nie zamierza dobrać się świtalskiemu do 4 liter???? Nie ma chętnego, odważnego dziennikarza??? A to żyła złota...
007
2 miesiące temu
Świtalski jest zleceniodawcą tego zabójstwa, to było jasne od początku. Niestety, nigdy nie zebrano wystarczających na to dowodów.
bDfdBzBv
Twój nick
2 miesiące temu
Od 1992 do 2020 minęło kilkanaście lat?😲😲😲 Gdzie się kształci takich dziennikarzy? Zdalnie przez TVP ABC?
MZIMU
2 miesiące temu
A ciemny lud cieszy się z pińćset plus, które mu za chwilę zabierze policjant albo podatek od rynny. Na to sobie uczciwie zapracowaliśmy !!!! Wstyd nawet przed murzynami....
Najnowsze komentarze (61)
elektromis
2 miesiące temu
Wiadomo kto zabił i zlecił. I co, jedno wielkie nic.
Hrubieszów
2 miesiące temu
No cóż. Umarł.
Lila
2 miesiące temu
Tak, najpewniej elektromis za tym stoi. Typowe, tylko nie wiem na jaki zysk liczy po swojej smierci. Przeciez tam jest jakis swiat, po smierci.
Lila
2 miesiące temu
Tak, najpewniej elektromis za tym stoi. Typowe, tylko nie wiem na jaki zysk liczy po smierci. Przeciez tam jest jakis swiat, po smierci.
cynik
2 miesiące temu
Tak na marginesie, kamieniarza, który wykonał nagrobek, należałoby wychłostać za tak krzywe napisy. To brak szacunku dla zmarłego i jego rodziny.
Poz
2 miesiące temu
A switalski się bawi w najlepsze . Jego syn Mateusz wielkiego Pana udaje s pałacyku mieszka wielki biznesman . Wszystko robią na pokaz udają wielkie państwo z tradycjMi
Mój Nick
2 miesiące temu
Świadek. Jaki świadek? Widział czy ma tylko wiedzę od innych osób, które chwalą się wiedzą. Jakie szczegóły? Że nic nie znajdą? Buaaaa HaaaaHaaaa
Kaczy cyngiel
2 miesiące temu
O zleceniodawcow jego smierci, prosze pytac czlonkow pewnej partyji, co to sie PC nazywala. Ich pierwszym obiektem byl szef owczesnej NIK, Walerian Pańko. Zamorodwali go w upozorowanym wypadku samochodowym.
bDfdBzBn
xcv
2 miesiące temu
ale czemu pozostali dziennikarze odpuscili te sprwe wtedy,,, wiadomo to byl rzady bolkow albo grom bezprwia w polsce ale dziennikarze powinni nie odpuszczac takich sprw , moze wyjasnia kto zabi leppera
OJCZYZNO MA
2 miesiące temu
TO ŚWIADCZY OD LAT CZYM JEST NASZ KRAJ JAKIE BYŁY SĄ SĄDY I POZYCJA KAST BEZ ODPOWIEDZIALNOŚCI I DLACZEGO TAK NIENAWIDZĄ KACZYŃSKIEGO I TERAZNIEJSZY RZĄD
zbyt długo
2 miesiące temu
Tak z tym Ziętarą jak i gen.Policji - do dziś nie wiadomo kto i co? Pytam, bo nie wiem czy to możliwe???????????????????
Jorg
2 miesiące temu
i dla tego ja jako Polak nigdy nie będę walczył o POlin bo wróg jest w POlsze a nawet przeciwnie
SamiSwoi !!!
2 miesiące temu
Tak działają dawne służby , figurant ma firmę a kasa z FOZZu !!!???
ciekawe
2 miesiące temu
Niesamowita kariera Mariusza Świtalskiego: Już z wyrokiem na koncie stworzył Żabkę i Biedronkę
...
Następna strona
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić