Obrzydliwe zachowanie w Rzeszowie. Policjant złapany na gorącym uczynku

W Rzeszowie na gorącym uczynku przyłapano 34-latka, który fotografował smartfonem miejsca intymne nieznajomej w sklepie. Wsunął jej pod sukienkę aparat i wtedy za rękę złapał go mąż kobiety.

Kobieta robiąca zakupy. Zdjęcie ilustracyjneKobieta robiąca zakupy. Zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Getty Images

Mieszkaniec Rzeszowa chciał z ukrycia nagrać film i zrobić kilka zdjęć miejscom intymnym niczego nieświadomej kobiety - podaje Eska. Kobieta robiła w tym czasie zakupy, a wokół znajdowali się ludzie.

Mężczyzna został zatrzymany, a za wykroczenie grozi mu teraz nawet kara więzienia. Zdjęcia robił bardzo ostrożnie, ale pomimo tego został zauważony i przyłapany na gorącym uczynku.

34-latka zatrzymano w sklepie E.Leclerc w Rzeszowie. Wkroczył mocno zbulwersowany mąż kobiety, który podszedł do mężczyzny, a następnie z pomocą pracowników sklepu zatrzymał go.

Powrót do szkoły. Ekspert ostrzega przed koronawirusem. "To jest jak z wejściem na lód"

Sprawdzili jego tożsamość. Nie mogli uwierzyć własnym oczom

Na miejsce powiadomiono policję, która aresztowała 34-latka. Szybko okazało się, że jest nim... policjant.

Teraz sprawą zajmie się prokuratura, a policjant może w pracy dostać nawet naganę. Za godny pożałowania czyn może także zapłacić wysoką grzywnę.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie