Za dużo wypił i nie mógł wydostać się z basenu. Straż pożarna interweniowała dwa razy

Podczas imprezy jeden z jej uczestników postanowił wykąpać się w basenie, który znajdował się w ogrodzie. Jednak był tak pijany, że nie mógł się z niego wydostać. Dlatego jego przyjaciele zadzwonili na numer alarmowy. Ostatecznie nietrzeźwemu imprezowiczowi pomogła wydostać się straż pożarna. Jednak na tym historia się nie końca, gdyż mężczyzna ponownie skoczył do dmuchanego zbiornika z wodą.

xZa dużo wypił i nie mógł wydostać się z basenu. Straż pożarna interweniowała dwa razy
Źródło zdjęć: © Pixabay | Andrzej Rembowski
oprac.  NJA

Do nietypowej interwencji doszło w poniedziałkowe (7 sierpnia) popołudnie na jednej z działek rekreacyjnych w miejscowości Pólko (pow. lubelski).

Wówczas służby zostały wezwane do topiącego się mężczyzny w przydomowym basenie. Sytuacja wyglądała na bardzo poważną, dlatego straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja od razu ruszyli na pomoc.

Z informacji przekazanych przez portal lublin112.pl wynika, że pierwsze problemy pojawiły się już na samym początku. Stało się tak, gdyż zgłaszający nie byli w stanie wskazać dokładnego adresu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Caroline Derpienski mówi o imprezie u Donalda Trumpa. "Powiedział mi, że jestem BJUTIFUL"

Po pewnym czasie ustalono miejsce zdarzenia. Zrobiono to m.in. za pomocą lokalizacji telefonu.

Służby ruszyły na pomoc topiącemu się mężczyźnie. Okazało się, że był pijany

Gdy służby dotarły na miejsce okazało się, że od kilku dni trwała tam zakrapiana alkoholem impreza, a jeden z jej uczestników postanowił wykąpać się w ustawionym w ogrodzie basenie. Jednak był tak pijany, że nie mógł z niego wyjść.

Po licznych, samodzielnych próbach wydostania się z pompowanego zbiornika mężczyzna postanowił odpocząć, a w efekcie zaczął zasypiać. Jego towarzysze uznali, że traci przytomność. Sami próbowali wydostać go z wody, ale ich stan uniemożliwił im skuteczną interwencję. Dlatego wezwano pomoc.

Ostatecznie nietrzeźwego mężczyznę wyciągnęli z wody strażacy, a medycy po kilku badaniach stwierdzili, że nic mu nie dolega.

Mężczyzna nie odpuszczał. Ponownie wszedł do basenu

Jednak na tym historia się nie kończy, gdyż imprezowicze postanowili kontynuować balangę, a mężczyzna ponownie wszedł do basenu, jeszcze zanim służby opuściły posesję. Dlatego ratownicy zdecydowali opróżnić zbiornik z wodą, aby się w nim nie utopił.

Sprawą zakrapianej imprezy alkoholem jak i lekkomyślnym działaniem jej uczestników zajmuje się policja.

Wybrane dla Ciebie
Atak USA na Wenezuelę. Teraz Trump mówi o Putinie. Ostre słowa
Atak USA na Wenezuelę. Teraz Trump mówi o Putinie. Ostre słowa
Sojuszniczka Trumpa zabrała głos. Jasne stanowisko ws. Wenezueli
Sojuszniczka Trumpa zabrała głos. Jasne stanowisko ws. Wenezueli
Niesie się wideo z Tatr. Turyści ostrzegają się wzajemnie. "Nie ryzykujcie"
Niesie się wideo z Tatr. Turyści ostrzegają się wzajemnie. "Nie ryzykujcie"
Nagle wbiegły przed obiektyw. Ledwo je widać. Wideo trwa tylko minutę
Nagle wbiegły przed obiektyw. Ledwo je widać. Wideo trwa tylko minutę
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach