Zaatakował w nocy kierowcę autobusu. Oto co mu grozi

W nocy w autobusie na Bielanach napadnięto na kierowcę. 34-letni mężczyzna, który był wtedy pijany, usłyszał po wytrzeźwieniu trzy zarzuty.

.Zaatakował w nocy kierowcę autobusu. Oto co mu grozi. Zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Policja
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • Agresywny pasażer miał być w stanie znacznej nietrzeźwości i wszczął awanturę z kierowcą.
  • Zniszczył okulary kierowcy, szarpał go za włosy i groził mu pozbawieniem życia.
  • Sprawę nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa Żoliborz; mężczyźnie grozi do 5 lat więzienia.

Kilka dni temu w nocnym autobusie na terenie Bielan w Warszawie doszło do groźnego zdarzenia. 34-letni pasażer wsiadał do pojazdu w stanie nietrzeźwym i miał problem z utrzymaniem równowagi.

Gdy kierowca zwrócił mu uwagę, między nimi wywiązała się kłótnia. Pasażer stał się agresywny - wyzywał kierowcę, pociągnął go za włosy, zniszczył jego okulary i groził mu pozbawieniem życia.

Kierowca, obawiając się o swoje bezpieczeństwo, wezwał policję. Na miejscu mundurowi zatrzymali 34-latka i osadzili go w celi - czytamy na stronie policji.

Afera w KPRM. Posłanki reagują na zamieszanie ws. ministry Kotuli

Zaatakował w nocy kierowcę autobusu. Był pijany

Po wytrzeźwieniu mężczyzna usłyszał trzy zarzuty: znieważenie funkcjonariusza publicznego, groźby karalne i zniszczenie mienia. Za te czyny grozi mu do pięciu lat więzienia. Sprawę nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa Żoliborz.

Wybrane dla Ciebie