Zabrał psa na cmentarz. Wywołał oburzenie: "To nie powinno mieć miejsca"

Wieczorny spacer po cmentarzu w Ostrołęce (woj. mazowieckie) zakończył się dla jednego z mieszkańców – jak twierdził – niemiłym widokiem. Czytelnik przekazał redakcji moja-ostroleka.pl, że pewien właściciel pozwolił swojemu psu załatwić się w pobliżu grobów, które tego dnia tłumnie odwiedzano.

sZabrał psa na cmentarz. Wywołał oburzenie: "to nie powinno mieć miejsca" (zdj. ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © Pixabay
Agnieszka Potoczny-Łagowska

Jak relacjonuje lokalny serwis, w uroczystość Wszystkich Świętych mieszkańcy Ostrołęki tłumnie odwiedzali cmentarze, zapalali znicze i modlili się za bliskich zmarłych.

Wieczorem tego dnia na jednej z nekropolii czytelnik portalu moja-ostroleka.pl zauważył mężczyznę spacerującego z psem. Według jego relacji... zwierzę oddało mocz w bezpośrednim sąsiedztwie mogił. Był tym oburzony.

– Wieczorem 1 listopada wybrałem się na spacer po cmentarzu. Zobaczyłem mężczyznę z psem, który sikał przy grobach. No, przepraszam, ale to jest cmentarz... Ludzie przychodzą tu do swoich bliskich, zapalają znicze, a obok takie rzeczy. Według mnie to nie powinno mieć miejsca, a sam właściciel powinien zastanowić się dwa razy, czy cmentarz to dobre miejsce na spacer z psem – pisał świadek do redakcji moja-ostroleka.pl.

Zabrał psa na cmentarz. Wywołał oburzenie: "to nie powinno mieć miejsca"

Jak podaje moja-ostroleka.pl, nie należy generalizować. Jednak – zdaniem autorki artykułu Patrycji Ścięgaj – sam pies nie rozumie znaczenia grobu ani emocji osób odwiedzających cmentarz. Za wybór trasy i reakcję w danym momencie odpowiada jednak opiekun.

Bliscy zmarłych sprzątają przy mogiłach, przynoszą kwiaty i zapalają znicze. Mają prawo oczekiwać, że otoczenie grobu będzie uszanowane. Widok psa oddającego mocz tuż obok może zwyczajnie zdenerwować. Szczególnie w dniach, kiedy wiele osób wraca do trudnych wspomnień – pisze dziennikarka moja-ostroleka.pl.

Spotkaliście się z podobnymi sytuacjami na nekropoliach? Podzielcie się historiami w komentarzu.

Wybrane dla Ciebie