Zaczęło się w 2002 roku. Zjeżdżają się z całej Polski i... z Dubaju

Dom pana Henryka Jaschika w Krapkowicach znów rozbłysnął świątecznymi iluminacjami. Ponad 40 tysięcy lampek oświetliło nieruchomość i posesję. PAP przygotowała specjalne nagranie ukazujące dom pana Henryka.

Atrakcja wabi turystów z Polski i ze świata, którzy od kilkunastu lat odwiedzają Krapkowice, by podziwiać świąteczne dekoracje.

Wszystko zaczęło się w 2002 roku. Trwa to do chwili obecnej. Rozpocząłem od tysiąca lampek, a potem dodawałem - zrelacjonował pan Henryk w rozmowie z PAP.

Ujawnił też, że odwiedzają go ludzie z różnych regionów Polski. Pojawiają się też zagraniczni turyści, np. z Dubaju, USA, Madagaskaru, Korei czy Włoch.

Przyjeżdżają z różnych stron świata - podkreślił mężczyzna.

Źródło artykułu: PAP

Więcej wideo
Ostatnie pożegnanie wicemistrza olimpijskiego. Józef Lipień spoczął w DębicyOstatnie pożegnanie wicemistrza olimpijskiego. Józef Lipień spoczął w Dębicy
Tak wygląda sytuacja przed Trybunałem Konstytucyjnym. Nagranie od czytelniczkiTak wygląda sytuacja przed Trybunałem Konstytucyjnym. Nagranie od czytelniczki
"Do Ukrainy". Wzruszające sceny w Oleszkach"Do Ukrainy". Wzruszające sceny w Oleszkach
"Wybraliśmy wasz kraj". Polska hubem dla całej Europy"Wybraliśmy wasz kraj". Polska hubem dla całej Europy
Nowaja Gazieta znika z Rosji. Władze nasiliły presjęNowaja Gazieta znika z Rosji. Władze nasiliły presję
Ukradł buty za 449 zł. Przyszedł w nich na komendęUkradł buty za 449 zł. Przyszedł w nich na komendę
Wybrane dla Ciebie