Źródło wideo: © PAP
Mateusz Domański

Zaczęło się w 2002 roku. Zjeżdżają się z całej Polski i... z Dubaju

Dom pana Henryka Jaschika w Krapkowicach znów rozbłysnął świątecznymi iluminacjami. Ponad 40 tysięcy lampek oświetliło nieruchomość i posesję. PAP przygotowała specjalne nagranie ukazujące dom pana Henryka.

Atrakcja wabi turystów z Polski i ze świata, którzy od kilkunastu lat odwiedzają Krapkowice, by podziwiać świąteczne dekoracje.

Wszystko zaczęło się w 2002 roku. Trwa to do chwili obecnej. Rozpocząłem od tysiąca lampek, a potem dodawałem - zrelacjonował pan Henryk w rozmowie z PAP.

Ujawnił też, że odwiedzają go ludzie z różnych regionów Polski. Pojawiają się też zagraniczni turyści, np. z Dubaju, USA, Madagaskaru, Korei czy Włoch.

Przyjeżdżają z różnych stron świata - podkreślił mężczyzna.
Więcej wideo
Tak błyskawicznie pokroisz fetę. Żaden kawałek się nie pokruszyTak błyskawicznie pokroisz fetę. Żaden kawałek się nie pokruszy
W Afryce tworzy się nowy ocean. Jak to możliwe?W Afryce tworzy się nowy ocean. Jak to możliwe?
Zaczęło się od wpisu na Facebooku. Niezwykła akcja sąsiedzka w WarszawieZaczęło się od wpisu na Facebooku. Niezwykła akcja sąsiedzka w Warszawie
13-latek nagrany. Ale kraksa. Boli od samego oglądania13-latek nagrany. Ale kraksa. Boli od samego oglądania
Prokurator ocenia strategię obrony Sebastiana M.Prokurator ocenia strategię obrony Sebastiana M.
Zwrot dopiero 7 sierpnia. Synoptycy wiedzą, co czeka PolskęZwrot dopiero 7 sierpnia. Synoptycy wiedzą, co czeka Polskę
Czy obronie Sebastiana M. udało się podważyć opinie biegłego?Czy obronie Sebastiana M. udało się podważyć opinie biegłego?
Wybrane dla Ciebie