Zadzwoniła na numer alarmowy. W lesie znaleziono jej szczątki

W styczniu 2019 r. Lauren Thompson z Teksasu zadzwoniła pod numer alarmowy 911. Powiedziała operatorowi, że potrzebuje pomocy, ponieważ znajduje się w lesie i ktoś ją śledzi. Była wyraźnie zdenerwowana i zdezorientowana. Rozmowa nagle została urwana, a wszelaki ślad po 32-latce zaginął. Ponad trzy lata później ekipa robotników przypadkowo natknęła się na jej szczątki.

Lauren zaginęła w tajemniczych okolicznościach w 2019 roku.Lauren zaginęła w tajemniczych okolicznościach w 2019 roku.
Źródło zdjęć: © Facebook

Lauren Thompson zaginęła 10 stycznia 2019 roku w rejonie Rock Hill w hrabstwie Panola w Teksasie. Tego dnia zadzwoniła pod numer 911, mówiąc, że jest w zalesionej okolicy i że ktoś ją ściga. Ponad trzy lata później w lesie znaleziono jej szkielet.

Szczątki w lesie

10 stycznia o godzinie 2:24 po południu nasz operator 911 otrzymał telefon od kobiety, która zgłosiła, że ​​znajduje się w zalesionym obszarze i myślała, że ​​ktoś ją ściga. Słyszeliśmy hałas w tle i było jasne, że biegnie - relacjonował szeryf Kevin Lake z hrabstwa Panola w Teksasie.

Szeryf Lake powiedział, że dzwoniąca była "zdezorientowana i przestraszona". Rozmowa z operatorem 911 trwała 21 lub 22 minuty. Została nagle przerwana z nieznanych powodów. Dzięki sygnałom telefonicznym funkcjonariusze szybko ustalili, na jakim obszarze znajduje się Lauren. Kiedy przybyli na miejsce znaleźli samochód kobiety, ale po niej nie było żadnego śladu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Broń z Francji sieje spustoszenie na froncie. Oto dowód

Nie wiadomo jak dokładnie przebiegła rozmowa z operatorem numeru alarmowego. Szeryf powiedział, że nie może zostać ujawniona, ponieważ jest jednym z dowodów w sprawie. Policja od razu przesłuchała osoby, które tego dnia przebywały z 32-latką. Jeden ze znajomych zeznał, że na chwilę przed zaginięciem Lauren, jechał z nią samochodem.

Przyjaciel Lauren był z nią w samochodzie. Powiedział, że zjechała z drogi i zakopała się [w błocie]. Powiedział jej, że pójdzie do swojego domu po pojazd, aby wydostać ich z błota, ale ona chwilę potem uciekła do lasu - relacjonuje szeryf.

W lipcu 2022 r. w pobliżu miejsca zaginięcia, ekipa robotników przypadkowo natknęła się na ludzki szkielet. Na podstawie porównań dentystycznych ustalono, że szczątki należą do Lauren Elizabeth Thompson. Informację o tym udostępniono dopiero w połowie grudnia. Szeryf dodał, że wciąż trwa ustalenie przyczyny śmierci kobiety. Trwa dochodzenie.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Kompromitacja w Londynie. Policja zgubiła broń
Kompromitacja w Londynie. Policja zgubiła broń
To nie żart. Szukają niemieckiego skarbu w Polsce
To nie żart. Szukają niemieckiego skarbu w Polsce
Pożar krzyża na Mokotowie. Są pierwsze hipotezy
Pożar krzyża na Mokotowie. Są pierwsze hipotezy
Rodzice zginęli z dziećmi. Tragiczny wypadek w Portugalii
Rodzice zginęli z dziećmi. Tragiczny wypadek w Portugalii
Przerażający atak w Sumach. Dron uderzył w blok mieszkalny
Przerażający atak w Sumach. Dron uderzył w blok mieszkalny
Wybory na Węgrzech. Tak straszą ludzi
Wybory na Węgrzech. Tak straszą ludzi
Zmienna pogoda nad Polską. Gdzie spadnie deszcz?
Zmienna pogoda nad Polską. Gdzie spadnie deszcz?
Nastolatkowie terroryzowali rodzinę. "To była garść petard"
Nastolatkowie terroryzowali rodzinę. "To była garść petard"
Aresztowano urzędnika w Korei Północnej. Obraził Kim Dzong Una
Aresztowano urzędnika w Korei Północnej. Obraził Kim Dzong Una
"Przedświąteczne porządki". Odkrycie w lesie. Dotarli do właścicielki
"Przedświąteczne porządki". Odkrycie w lesie. Dotarli do właścicielki
Trump miał molestować nastolatkę? Nowe doniesienia mediów
Trump miał molestować nastolatkę? Nowe doniesienia mediów
Tragedia w Kępicach. Auto wpadło do rzeki. Jedna osoba nie żyje
Tragedia w Kępicach. Auto wpadło do rzeki. Jedna osoba nie żyje