Kacper miał nóż, Julia wpadła pod koła BMW. Kulisy tragedii w Turku

Prokuratura Rejonowa w Turku bada sprawę śmierci 19-letniej Julii. Kobieta zginęła pod kołami BMW. Jak się okazało, w sprawie został zatrzymany Kacper P. Mężczyzna pojawił się z nożem, gdy 19-latka wychodziła z auta. Wtedy doszło do potrącenia. Jak ustaliło o2.pl, mężczyzna twierdzi, że był jej partnerem.

Tragedia w Turku. Kacper P. usłyszał zarzutTragedia w Turku. Kacper P. usłyszał zarzut
Źródło zdjęć: © Facebook | OSP Turek
Rafał Strzelec

Okoliczności tragicznej śmierci 19-letniej Julii nadal bada Prokuratura Rejonowa w Turku. Do tragedii doszło w niedzielę (17 maja) około godz. 3.00 w nocy na os. Wyzwolenia.

Jak ustaliliśmy do tej pory, Julia wraz z trzema innymi osobami wracała do domu w Turku. Wiadomo, że 19-latce towarzyszyło dwóch mężczyzn oraz kobieta. Wracali z imprezy. Autem marki BMW kierował 29-latek.

Julia została podwieziona pod swój dom. Kiedy wyszła, do auta podbiegł Kacper P. Z naszych ustaleń wynika, że mężczyzna także brał udział w tej samej imprezie, ale nie znajdował się wśród pasażerów BMW. Pojawił się znienacka. Miał nóż. Julia najprawdopodobniej się wystraszyła. Kierowca BMW także, dlatego ruszył autem. Podczas cofania potrącił 19-latkę, a następnie najechał na nią. W tym czasie 24-letni Kacper P. uciekł z miejsca zdarzenia.

Na osiedle wyzwolenia przyjechała policja, straż pożarna, ratownicy. Życia 19-latki nie udało się uratować. Prokuratura przesłuchała świadków i kierowcę. Wiadomo, że 29-latek był trzeźwy. Mężczyzna złożył wyjaśnienia. Nie usłyszał zarzutów. W poniedziałek zatrzymano Kacpra P. Był pijany. Jak podało TVP 3 Poznań, miał 1,2 promila. We wtorek przeprowadzono z nim czynności. W prokuraturze mówią, że podaje się za partnera zmarłej.

- Kacper P. usłyszał zarzut usiłowania rozboju przy użyciu noża. Nie przyznał się do winy. Odmówił składania wyjaśnień. Prokuratura złożyła wniosek o areszt. Sąd podejmie decyzję w środę - przekazał o2.pl prok. Łukasz Sobczak z Prokuratury Rejonowej w Turku.

Jak dodał, śledczy prowadzą dalsze czynności zarówno w sprawie rozboju, jak i samego wypadku - przesłuchują świadków, zabezpieczyli monitoring, gromadzą materiał dowodowy. Wiadomo również, że 24-letni Kacper P. nie groził nożem 19-latce. - Agresja była skierowana w stronę jednego z pasażerów auta - mówi prok. Sobczak.

Śledczy mają już wyniki sekcji zwłok, ale na razie nie chcą ich ujawniać. Czekają na opinie biegłych w tym zakresie. Kacprowi P. grozi kara od 3 do nawet 20 lat więzienia.

Wybrane dla Ciebie