Zaginął w Zakopanem. Ratownicy TOPR szukają 30-letniego Andrzeja

Trwają poszukiwania Andrzeja Dubiela, który zatrzymał się w pensjonacie w Zakopanem. Ostatni sygnał z telefonu Andrzeja Dubiela odnotowano 14 lutego w rejonie Kasprowego Wierchu. W akcję zaangażowani są również ratownicy TORP, którzy 19 lutego będą kontynuować poszukiwania.

 Zaginął Andrzej Dubiel Zaginął Andrzej Dubiel
Źródło zdjęć: © Facebook | TOPR
Malwina Witkowska

Najważniejsze informacje

  • Andrzej Dubiel zaginął po opuszczeniu pensjonatu w Zakopanem.
  • Ostatnie logowanie telefonu miało miejsce 14 lutego o godz. 12:34 w rejonie Kasprowego Wierchu.
  • Rodzina apeluje do wszystkich, którzy mogą pomóc w jego odnalezieniu.

Andrzej Dubiel zaginął w górach

30-letni Andrzej Dubiel zaginął w Zakopanem. Po raz ostatni widziano go 14 lutego, gdy wychodził z pensjonatu Willa Joanna. Od tego momentu bliscy nie mają z nim żadnego kontaktu.

Jego telefon ostatni raz zalogował się do sieci tego samego dnia o godz. 12:34 w okolicach Kasprowego Wierchu. To obecnie ostatni znany ślad wskazujący, gdzie mógł przebywać mężczyzna.

Mama zaginionego zwróciła się o pomoc do internautów za pośrednictwem facebookowej grupy "Tatromaniacy". Andrzej ma około 187 cm wzrostu, jest średniej budowy, ma ciemne włosy, zarost oraz zielono-piwne oczy. Znakiem szczególnym jest tatuaż na prawym przedramieniu. W dniu zaginięcia ubrany był w brązową kurtkę puchową z czarną wstawką przy ramionach, kremową wełnianą czapkę oraz okulary.

Ratownicy TOPR w akcji

Do akcji poszukiwawczej włączyło się Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe. 18 lutego ratownicy sprawdzali rejon Kasprowego Wierchu. "Ratownicy TOPR przy pomocy dronów oraz lawinowego psa sprawdzili okolice grani w kierunku Świnicy, Pośredniego Goryczkowego oraz okoliczne tereny pod ścianami. O pomoc poproszono również Ratowników HZS, którzy prowadzili poszukiwania w Dolinie Cichej na Słowacji" – informuje TOPR.

Po południu, korzystając z chwilowej poprawy pogody, do działań skierowano także śmigłowiec. W poszukiwania zaangażowanych było łącznie 22 ratowników. Dotychczasowe działania nie przyniosły przełomu. Akcja ma być kontynuowana 19 lutego.

Wybrane dla Ciebie
"Nic cię teraz nie uratuje". Mocne słowa do Trumpa. Krytyk grzmi
"Nic cię teraz nie uratuje". Mocne słowa do Trumpa. Krytyk grzmi
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Molo w Sopocie oblężone. Turyści spędzają Wielkanoc nad Bałtykiem
Molo w Sopocie oblężone. Turyści spędzają Wielkanoc nad Bałtykiem
Bohaterski szczur doczekał się pomnika. Zrobił coś wyjątkowego
Bohaterski szczur doczekał się pomnika. Zrobił coś wyjątkowego
"To cud, że stres go nie zabił". Zajączek znalazł się w polu rażenia
"To cud, że stres go nie zabił". Zajączek znalazł się w polu rażenia
Idealne jajka potrzebują 32 minut i 2 garnków. Oto powód
Idealne jajka potrzebują 32 minut i 2 garnków. Oto powód