Zaginięcie Emilii Koprowskiej. Smutny widok w Darłowie. "Służby działają"

Danuta Pałęga
Emilia Koprowska zaginęła 30 sierpnia w DarłowieEmilia Koprowska zaginęła 30 sierpnia w Darłowie
Źródło zdjęć: © Facebook

Ponad dwa miesiące po zaginięciu Emilii Koprowskiej w Darłowie nie wiadomo, co stało się z 37-latką. Jak podaje "Fakt", ostatnim śladem kobiety pozostaje plecak znaleziony na polu w pobliżu sezonowych domków letniskowych. Policja nie informuje jednak, czy sprawdzono wszystkie opuszczone posesje.

Najważniejsze informacje

  • Emilia Koprowska zaginęła 30 sierpnia w Darłowie po kłótni z mężem.
  • Jej plecak znaleziono na polu między osiedlami domków letniskowych.
  • Policja nie informuje, czy sprawdzono wszystkie opuszczone posesje.

Poszukiwania Emilii Koprowskiej w Darłowie

Kobieta po raz ostatni była widziana w pobliżu parkingu przy plaży we wschodniej części Darłówka. Latem miejsce jest płatne i monitorowane, jednak pod koniec sierpnia sezon dobiegał końca. Dwa miesiące później parking świecił pustkami, podobnie jak plaża. Na miejscu pozostały głównie plakaty rozwieszone przez rodzinę, niszczone przez deszcz.

Na początku września w poszukiwania zaangażowano setki policjantów, ratowników morskich, operatorów dronów, wolontariuszy oraz agencję detektywistyczną. Z czasem działania w terenie przestały być widoczne. Spotkani w Darłowie mieszkańcy kojarzyli sprawę, ale nie potrafili przekazać informacji o losie 37-latki. Jak relacjonuje "Fakt", okolica stała się niemal pusta.

Plecak znaleziony przy domkach letniskowych

Szczególne zainteresowanie wzbudza pole położone między osiedlami domków letniskowych. To tam rolnik odnalazł plecak należący do zaginionej. W listopadzie większość obiektów była zamknięta. Właściciele po wakacjach odcinają prąd i wracają dopiero wiosną, dlatego na miejscu trudno było znaleźć osoby, które mogłyby opowiedzieć o prowadzonych czynnościach.

Mężczyzna związany z jednym z domków przekazał "Faktowi", że policja przeszukiwała jego działkę, gdy trwała akcja poszukiwawcza. Nie wiedział jednak, czy funkcjonariusze sprawdzili także nieruchomości należące do osób, które wyjechały po sezonie. Na pytanie o zakres działań odpowiedziała st. asp. Izabela Sreberska, rzeczniczka policji w Koszalinie. – To są czynności operacyjne i takich informacji mediom nie udzielamy – przekazała policjantka.

Co mogła sprawdzić agencja detektywistyczna

O działania zapytano również detektyw Maję Rutkowski, której biuro od początku uczestniczy w poszukiwaniach. Wyjaśniła, że prywatni detektywi nie mogą samodzielnie wchodzić na cudze posesje ani do domków bez zgody właścicieli. Takie czynności pozostają w kompetencji służb mających odpowiednie uprawnienia.

Naszym zadaniem jest przede wszystkim zbieranie informacji, weryfikowanie pojawiających się sygnałów oraz przekazywanie policji wszelkich ustaleń i ewentualnych podejrzeń, które mogą mieć znaczenie dla sprawy zaginięcia Emilii Koprowskiej – powiedziała "Faktowi" Maja Rutkowski. Dodała, że sprawdzanie takich miejsc nie jest pomijane, lecz musi odbywać się zgodnie z prawem.

W Darłowie wciąż pozostają pytania dotyczące trasy Emilii oraz miejsc, które mogła odwiedzić po opuszczeniu parkingu. Pan Grzegorz, właściciel apartamentu w pobliżu plaży, był w okolicy w czasie zaginięcia. – Myślę, że poznamy odpowiedzi na pytania związane z zaginięciem tej pani, bo służby działają. Wydaje mi się jednak, że ona już nie żyje – ocenił.

Wybrane dla Ciebie