Rzeszów celem Iranu? "Mapa" rozniosła się w sieci. Ukraińcy dementują

Rafał Strzelec
Rzekoma mapa celów Iranu to zwykła fałszywkaRzekoma mapa celów Iranu to zwykła fałszywka
Źródło zdjęć: © Getty Images, X | War News

W sieci ukazały się zdjęcia mapy, która ma rzekomo pochodzić z irańskiej telewizji. Ma ona prezentować ewentualne cele Iranu w Europie, gdyby doszło do inwazji ze strony USA. Na mapie zaznaczono Rzeszów i miasta ukraińskie. Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji wskazuje, że to zwykły fake news. "W oryginalnej transmisji pokazano zupełnie inną grafikę" – czytamy.

W sieci ukazały się screeny, które mają rzekomo pochodzić z jednego z programów irańskiej telewizji państwowej IRINN. Mapa pokazuje potencjalne cele ataków Iranu, gdyby Stany Zjednoczone zdecydowały się zaatakować to państwo. Wśród potencjalnych miejsc uderzeń miałyby się znajdować miasta ukraińskie, takie jak Kijów, Lwów czy Odessa, a także polski Rzeszów.

Screeny szybko zaczęły się rozpowszechniać w sieci. Pojawiły się na wielu profilach na platformie X. Powielana jest tam informacja, jakoby stolica Podkarpacia była jednym z celów uderzeń.

Sprawę wyjaśniło szybko ukraińskie Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji. Jak czytamy w poście na Facebooku, mapa jest zwyczajnym fake newsem.

"W internecie rozpowszechniane są fałszywe informacje o rzekomych groźbach Iranu dotyczących przeprowadzenia ataków rakietowych na Kijów, Lwów i Odessę w przypadku ataku USA. Jako dowód kanały na Telegramie publikują zrzut ekranu rzekomo pochodzący z transmisji jednego z irańskich kanałów telewizyjnych. Widać na nim mapę Europy z zaznaczonymi ukraińskimi miastami. W rzeczywistości podczas tej transmisji w ogóle nie było mowy o możliwych atakach Iranu na Ukrainę. W oryginalnej transmisji pokazano zupełnie inną grafikę. Zrzut ekranu rozpowszechniany w internecie jest podrobiony" – czytamy w komunikacie.

Przejrzeliśmy również, czy w irańskich mediach są jakiekolwiek wzmianki na temat mapy i Rzeszowa jako celu ewentualnego ataku. Nie było ani jednego artykułu na ten temat.

Ukraińcy zwracają uwagę, że tego typu publikacje mają celowo siać panikę wśród obywateli. Nie ma żadnych racjonalnych przesłanek, aby Iran miał zaatakować państwa europejskie, nawet w obliczu ataku USA. Dotychczasowy przebieg wojny wskazuje, że Teheran odpowiadał uderzając na sojuszników Stanów Zjednoczonych, ale tylko na obszarze Bliskiego Wschodu. W przypadku tej "mapy" warto zwrócić również uwagę na położenie Rzeszowa – wydaje się, że leży w miejscu Krakowa.

Wybrane dla Ciebie