Zakaz promocji piwa. Partia Razem chce ograniczeń!

Przedstawicielka Partii Razem opublikowała postulaty dotyczące sprzedaży oraz promocji napojów alkoholowych. Posłanka z lewicowego ugrupowania chce wycofać alkohol ze stacji benzynowych, ograniczyć reklamę trunków i zakazać wprowadzania popularnych promocji w marketach.

Zakaz sprzedaży alkoholu?Zakaz promocji alkoholu?
Źródło zdjęć: © Pixabay

Majówka to czas odpoczynku, wyjazdów i pierwszego grillowania. Jak co roku, sklepy wprowadziły na tę okazję atrakcyjne promocje. Dotyczyły one w głównej mierze piwa. W Lidlu przy zakupie 4 piw, kolejne 4 można było dostać za darmo, natomiast sieć Biedronka wprowadziła podobną ofertę "12+12".

Zakaz promocji piwa?

Takie promocje pojawiają się okazji długich weekendów czy wydarzeń sportowych. Paulina Matysiak z Partii Razem jest przeciwna takim przecenom. O pomyśle ich zakazu napisała na Twitterze.

Majówka - okres, kiedy piwo kupisz taniej niż chleb. Idealny czas na promocje typu "kup 12 piw, 12 dostaniesz gratis". Czas skończyć z prawem, które pozwala sprzedawcom na takie oferty! Sklepy, które się na nie decydują, dobrze wiedzą, że szczególnie podatne są dwie grupy klientów: młodzież i osoby uzależnione. Dlatego postulujemy zakaz czasowych obniżek cen i ofert promocyjnych na alkohol - taki sam, jak w przypadku wyrobów tytoniowych - pisze na Twitterze posłanka z Partii Razem.

Matysiak dodała, że nie powinno się reklamować piwa. W to miejsce miałby powstać system zapobiegania alkoholizmowi. W swoich postulatach posłanka nie jest odosobniona. To stanowisko całej partii, która chce także wycofania sprzedaży alkoholu ze stacji benzynowych.

Pomysł nie spotkał się z ciepłym przyjęciem wśród internautów. Na Twitterze pojawiło się wiele komentarzy wyśmiewających postulaty partii.

Może Pani Poseł zawsze kupić jakieś droższe piwo, co zresztą polecam. A jeśli wciąż wyjdzie taniej niż chleb, proszę o namiary na ten sklep.
Brawo! Świetna propozycja! Mam nadzieję, że się nie zatrzymacie i zaproponujecie także wprowadzenie dzielnicowego komisarza konsumpcyjnego, który będzie oceniać zasadność zakupów u mieszkańców i wydawał odpowiednie kupony.
Paulinko. System, który mówił obywatelom, co można, a czego nie, już był. Nie sprawdził się - czytamy w komentarzach.

Obejrzyj także: Gdzie są przyczyny inflacji? Polityk PSL się nie hamuje

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Mieli studiować w Rosji. Obaj zginęli na froncie
Mieli studiować w Rosji. Obaj zginęli na froncie
Zapytali Putina o partnerkę. Odpowiedział jednym słowem
Zapytali Putina o partnerkę. Odpowiedział jednym słowem
Trump znów to zrobił. Biały Dom komentuje
Trump znów to zrobił. Biały Dom komentuje
Wprowadzili martwą 89-latkę na pokład samolotu. Doniesienia w Hiszpanii
Wprowadzili martwą 89-latkę na pokład samolotu. Doniesienia w Hiszpanii
Zakonnica usłyszała zarzuty. W tle znęcanie
Zakonnica usłyszała zarzuty. W tle znęcanie
Lampki choinkowe. Jak wpływają na rachunki za prąd?
Lampki choinkowe. Jak wpływają na rachunki za prąd?
Wskazał słaby punkt Rosji. Przypomniał reakcję Putina
Wskazał słaby punkt Rosji. Przypomniał reakcję Putina
Tragedia w Hiszpanii. Fala porwała niemiecką turystkę
Tragedia w Hiszpanii. Fala porwała niemiecką turystkę
Dramatyczny widok na drodze. Niektórzy bagatelizowali zagrożenie
Dramatyczny widok na drodze. Niektórzy bagatelizowali zagrożenie
Ujawniono akta Epsteina. Kolejne zdjęcia z byłym księciem Andrzejem
Ujawniono akta Epsteina. Kolejne zdjęcia z byłym księciem Andrzejem
Ich synowie chodzą do seminarium. "Praktycznie nie ma lekcji"
Ich synowie chodzą do seminarium. "Praktycznie nie ma lekcji"
Zachwyt nad policyjną kontrolą. "Są normalni funkcjonariusze"
Zachwyt nad policyjną kontrolą. "Są normalni funkcjonariusze"