Zapytali mordercę, dlaczego zabił dziadków. Porażająca odpowiedź Kamila K. 

W Kamieniu Krajeńskim doszło do przerażającej zbrodni. 23-letni mężczyzna zamordował dwoma nożami swoich bezbronnych dziadków oraz ich psa. Następnie sam zgłosił się na policję. "Fakt" ujawnił, jak odpowiedział na pytanie policjantki, dlaczego zabił dziadków.

Podejrzany o dokonanie podwójnego zabójstwa Kamil K. (L) doprowadzany na przesłuchanie do Prokuratury Rejonowej w Tucholi, 13 bm. Podejrzany o dokonanie podwójnego zabójstwa Kamil K. (L) doprowadzany na przesłuchanie do Prokuratury Rejonowej w Tucholi, 13 bm.
Źródło zdjęć: © PAP

Dramat rozegrał się 12 sierpnia w Kamieniu Krajeńskim (woj. kujawsko-pomorskie). 23-latek chwycił za dwa noże i zadał wiele ciosów swojemu dziadkowi i babci, z którymi mieszkał. Zarówno 88-latek, jak i 74-latka nie mieli żadnych szans na przeżycie. Następnie morderca odebrał życie ich psu.

23-latek po dokonaniu morderstw udał się pod prysznic. Następnie jak gdyby nigdy nic ubrał się i ok. godziny 10:30 udał się na posterunek policji. Tam poinformował funkcjonariuszy, że zamordował swoich dziadków. Mężczyzna został niezwłocznie przez nich zatrzymany, a na miejsce zdarzenia wysłano patrol. Tam policjanci odkryli ciała zamordowanych.

Kamil K. od dłuższego czasu miał problem z narkotykami. Mieszkał z dziadkami w czasie nieobecności swoich rodziców. Ci przebywali za granicą w celach zarobkowych. Nie wiadomo, dlaczego 23-latek dopuścił się tej przerażającej zbrodni.

Na pytanie policjantki, dlaczego zabił dziadków, odpowiedział bezczelnie: - Żeby się, ku***, pytała.

Od 8 lat do dożywocia

23-latek spędzi najbliższe trzy miesiące w areszcie. Prokuratura w Tucholi postawiła mu dwa zarzuty zbrodni zabójstwa i uśmiercenia psa. Mężczyźnie grozi kara od 8 lat do dożywotniego pozbawienia wolności. Wszystko wskazuje na to, że w momencie zbrodni nie był niepoczytalny.

Obejrzał materiały TVP o Tusku. Jarosław Gowin komentuje wprost

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu