"Zasuszony żywcem". Właściciele uważali, że wszystko jest w porządku

Sprawa Tołdiego ze Śląska zbulwersowała setki osób. Zdjęcia zwierzęcia mogą przerazić, jednak jego właściciele twierdzili, że pies jest w doskonałej kondycji. Nie zauważyli, że Tołdi waży ponad połowę mniej niż powinien. Wygłodzony psiak został im odebrany.

zagłodzony Tołdi"Zasuszony żywcem" Tołdi waży 12 kg, a powinien co najmniej 25 kg.
Źródło zdjęć: © DIOZ

Właściciele Tołdiego patrzyli na niego i nie widzieli problemu. Pies był trzymany na łańcuchu przy budzie w Pastuchowie i rzekomo karmiony karmą, która skończyła się akurat przed interwencją Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt.

Musiał odżywiać się powietrzem i energią słoneczną, bo oprawcy zapomnieli kupić mu karmę. Brak dostępu do wody spowodował hiperodwodnienie - relacjonuje DIOZ.

W czasie interwencji właścicielka rzuciła wygłodzonemu zwierzęciu garnek po zupie. Na nagraniu udostępnionym przez DIOZ widać, jak Tołdi gorączkowo wyjada resztki kaszy po krupniku przyklejonej do boków garnka. Wściekli właściciele psa upierali się, że zwierzę jest w doskonałej kondycji i w czasie interwencji wulgarnie wyzywali inspektorów DIOZ.

Rokowania Tołdiego - mimo krytycznego stanu - są dobre. Apetyt dopisuje, układ trawienny działa, a co najważniejsze - psiak nie ma biegunki! Za kilkanaście tygodni Tołdi będzie nie do poznania! Obiecujemy Wam to - zapewniają przedstawiciele DIOZ.
wychudzony Tołdi
© Facebook | DIOZ

Tołdi waży 12 kg, a powinien co najmniej 25 kg. Wygłodzony pies trafił do kliniki weterynaryjnej, a jego rokowania są na szczęście dobre. W ciągu niecałej doby DIOZ udało się uzbierać ponad 8,5 tys. zł na leczenie Tołdiego. Część tej sumy przekazał były już pracodawca i koledzy z pracy Katarzyny W., właścicielki psa. Kobieta została zwolniona, kiedy wyszło na jaw, jak razem z mężem traktowała psa.

DIOZ skieruje przeciwko małżeństwu zawiadomienie na prokuraturę. Za niezapewnienie zwierzęciu odpowiedniego pożywienia grozi do 3 lat więzienia.

Wybrane dla Ciebie
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Najdłuższy dziki wąż odkryty w Indonezji. Guinness potwierdził rekord
Najdłuższy dziki wąż odkryty w Indonezji. Guinness potwierdził rekord
Już się pojawiły. "Przyroda nieco zaskoczyła"
Już się pojawiły. "Przyroda nieco zaskoczyła"
Szokujące sceny w trakcie lotu. Nagranie obiegło sieć
Szokujące sceny w trakcie lotu. Nagranie obiegło sieć
Zebrało się na amory. Miłosne sceny w lesie. Nagranie z ukrycia
Zebrało się na amory. Miłosne sceny w lesie. Nagranie z ukrycia
Zajrzeli za szybę Hondy. "Daj pani spokój, ja tu na chwilę"
Zajrzeli za szybę Hondy. "Daj pani spokój, ja tu na chwilę"
Znaleźli ją nieprzytomną w pokoju. Brytyjska armia bada śmierć 22-latki
Znaleźli ją nieprzytomną w pokoju. Brytyjska armia bada śmierć 22-latki
"Najbardziej pożądana panna". Ujawniła plan na walentynki
"Najbardziej pożądana panna". Ujawniła plan na walentynki
Pani Barbary szukali od 9 lutego. Tragiczne wieści
Pani Barbary szukali od 9 lutego. Tragiczne wieści