Zatrzymali byłą pielęgniarkę w Ukrainie. Przerażające, czego się dopuściła

Ukraiński kontrwywiad zatrzymał kobietę, która werbowała skorumpowanych urzędników w obwodzie sumskim. Jej zadaniem było także lokalizowanie obiektów o znaczeniu wojskowym, które miały stać się celem rosyjskich ataków. Agentką okazała się była pielęgniarka.

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy zatrzymała agentkęSłużba Bezpieczeństwa Ukrainy zatrzymała agentkę
Źródło zdjęć: © ssu.gov.ua | ssu.gov.ua
Rafał Strzelec

SBU (Służba Bezpieczeństwa Ukrainy) poinformowała o zatrzymaniu agentki FSB, która pomagała w przygotowaniach ataków powietrznych na cele w obwodzie sumskim. Głównym zadaniem kobiety było gromadzenie informacji o lokalnych przedsiębiorstwach kompleksu obronno-przemysłowego.

Agentka FSB regularnie pojawiała się w tym celu na terenie obwodu sumskiego. Podczas rozmów wypytywała znajomych o potrzebne jej informacje. Chciała także nawiązać kontakt z byłymi i obecnymi pracownikami zakładów obronnych. Gdy udało się jej znaleźć osoby o podobnych poglądach, próbowała włączyć je do sieci informatorów i zaoferować pieniądze z FSB.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Brawurowe uderzenie z zaskoczenia. Rosjanie aż skakali do rzeki

Ukraina. Kobieta zatrzymana przez SBU

Ukraiński kontrwywiad skutecznie powstrzymał działalność kobiety. Najpierw udokumentowano jej zdradzieckie poczynania, następnie ją zatrzymano. Agentką okazała się byłą pielęgniarka o - jak stwierdzono - rasistowskich poglądach.

Jak podaje SBU, kobieta utrzymywała kontakty z bliskimi mieszkającymi na terenie Federacji Rosyjskiej i wspierającymi zbrojną agresję na Ukrainę. To właśnie za pośrednictwem bliskich kobieta została zwerbowana przez FSB. Wiadomo, że do porozumiewania się z agentami wykorzystywała anonimowy czat.

W tracie zatrzymania znaleziono telefony komórkowe, w których znajdowały się dowody nielegalnej działalności. Kobieta usłyszała zarzut z 2 art. 111 Kodeksu karnego Ukrainy dotyczący zdrady popełnionej w stanie wojny. Obecnie kobieta przebywa w areszcie. Grozi jej dożywotnie pozbawienia wolności. Działania SBU odbywały się pod ścisłą kontrolą prokuratury okręgowej.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Seniorka szła przy Netto. 600 tys. wyświetleń. Sami zobaczcie
Seniorka szła przy Netto. 600 tys. wyświetleń. Sami zobaczcie
Rzadki widok. Leśnik pokazał zdjęcie. Wędrowała po lesie
Rzadki widok. Leśnik pokazał zdjęcie. Wędrowała po lesie
Złodzieje oszukali 88-latkę. Wróciła "stara" metoda
Złodzieje oszukali 88-latkę. Wróciła "stara" metoda
Tak smakuje pączek za 18 zł. Jest większy od dłoni
Tak smakuje pączek za 18 zł. Jest większy od dłoni
Rosną napięcia w NATO. Wszystko przez Trumpa
Rosną napięcia w NATO. Wszystko przez Trumpa
"To nie jest przypadek". Leśnik złapał za telefon. Ludzie się gotują
"To nie jest przypadek". Leśnik złapał za telefon. Ludzie się gotują
Simonjan pojawiła się bez peruki. Nagranie z Krasnodaru
Simonjan pojawiła się bez peruki. Nagranie z Krasnodaru
4 promile i dożywotni zakaz. 31-latek znów za kierownicą
4 promile i dożywotni zakaz. 31-latek znów za kierownicą
To oni chcą odwołania Trumpa. Pojawiły się przewidywania
To oni chcą odwołania Trumpa. Pojawiły się przewidywania
Spadł na tereny Polski 5 tys. lat temu. Odkrycie naukowców
Spadł na tereny Polski 5 tys. lat temu. Odkrycie naukowców
Pracował na linii kolejowej. Koszmarny finał
Pracował na linii kolejowej. Koszmarny finał
Wartownik zginął pod bazą w Dęblinie. Jest nagranie
Wartownik zginął pod bazą w Dęblinie. Jest nagranie
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2