Zdesperowana matka sprzedała... małe dziecko. Nie miała na jedzenie

40-letnia Afganka z prowincji Dżozdżan musiała sprzedać swoje dziecko za zaledwie 100 dolarów, aby zapewnić swojej rodzinie jedzenie na najbliższe miesiące. - Oddałam dziecko z powodu nędzy… nie mogłam się nim opiekować - powiedziała organizacji Save the Children.

Kobieta oddała jedno z bliźniąt (zdjęcie poglądowe).Kobieta oddała jedno z bliźniąt (zdjęcie poglądowe)
Źródło zdjęć: © Getty Images

Międzynarodowa organizacja humanitarna Save the Children podzieliła się druzgocącą historią rodziny, która, jak tysiące Afgańczyków, cierpi z powodu nędzy. 40-letnia kobieta i jej 45-letni mąż musieli sprzedać jedno z bliźniąt, aby zapewnić jedzenie reszcie rodziny.

Sprzedała dziecko za 100 dolarów

Kilka miesięcy temu susza zmusiła rodzinę do przesiedlenia się. Kiedy Afganistan został przejęty przez talibów trudna sytuacja pogorszyła się jeszcze bardziej.

Mąż 40-latki oraz jej syn zajmują się różnymi pracami, zarabiając koło 1 dolara dziennie. Kobieta wyjaśniła, że ​​nie planowała sprzedawać dzieci, ale nie była w stanie zebrać wystarczającej ilości jedzenia dla całej rodziny.

Afganka powiedziała, że sprzedaż zaproponowała jej bezdzietna para. Oferowali 104 dolary za noworodka. Początkowo kobieta nie zgodziła się, ale po kilku dniach zmieniła zdanie, kiedy zobaczyła, że nie ma jedzenia dla malucha.

Było ciężko. Trudniej, niż możesz sobie wyobrazić. Oddałam dziecko z powodu nędzy… nie mogłam się nim opiekować i nie było mnie na nic stać - wyznała zasmucona kobieta.

Afgańczycy chcą powrotu turystów. Planują odbudowę swoich zabytków i miejsc historycznych

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zatrzymanie przy granicy polsko-litewskiej. Akcja WOT i Straży Granicznej
Zatrzymanie przy granicy polsko-litewskiej. Akcja WOT i Straży Granicznej
Sąsiad zadzwonił na policję. Dramatyczna interwencja u emerytów w Poznaniu
Sąsiad zadzwonił na policję. Dramatyczna interwencja u emerytów w Poznaniu
Wybory na Węgrzech. Partia TISZA blisko większości konstytucyjnej?
Wybory na Węgrzech. Partia TISZA blisko większości konstytucyjnej?
Proces ciotki Jaworka. Wstrząsające zeznania w sądzie
Proces ciotki Jaworka. Wstrząsające zeznania w sądzie
Uśmiercono ponad 20 dzików. Oświadczenie  Lasów Miejskich
Uśmiercono ponad 20 dzików. Oświadczenie Lasów Miejskich
Polak mieszka w Iranie. Mówi, jak reagują mieszkańcy na zawieszenie broni
Polak mieszka w Iranie. Mówi, jak reagują mieszkańcy na zawieszenie broni
49-letnia Czeszka prowadziła auto bez opon. Wpadła w Piechowicach
49-letnia Czeszka prowadziła auto bez opon. Wpadła w Piechowicach
Atak z maczetą na Ukraińców. Polakom grozi do 12 lat więzienia
Atak z maczetą na Ukraińców. Polakom grozi do 12 lat więzienia
Pożar w rozlewni gazów w Bydgoszczy. 50 strażaków w akcji
Pożar w rozlewni gazów w Bydgoszczy. 50 strażaków w akcji
Dwa psy biegały luzem. Właścicielka zapłaci mandat
Dwa psy biegały luzem. Właścicielka zapłaci mandat
Zadzwonił na 997. Ręce opadają. Kuriozalny finał
Zadzwonił na 997. Ręce opadają. Kuriozalny finał
Nielegalna terapia raka w Nowym Sączu. 32-latka z zarzutami
Nielegalna terapia raka w Nowym Sączu. 32-latka z zarzutami