Zdjęcie z Iranu niesie się w sieci. To wiele mówi o rosyjskiej armii
Centrum Zwalczania Dezinformacji opublikowało zdjęcie egzemplarza plakatu, który jest rozwieszany w Iranie. Rosjanie próbują za jego pomocą skłonić Irańczyków, by wstępowali do armii Putina.
Ukraińskie Centrum Zwalczania Dezinformacji podaje, że w kilku irańskich miastach pojawiły się ulotki, które oferują mieszkańcom. dołączenie do rosyjskiej armii. Oferowanie jest 20 tys. dolarów "premii na start" oraz około 2 tys. dolarów miesięcznie wypłaty.
Ogłoszenia prowadzą do jednego z kanałów na Telegramie, utworzonego w listopadzie 2025 roku, gdzie rekrutacja prowadzona jest w kilku językach. Jeden z rekruterów, z którym rozmawiali dziennikarze, stwierdził wprost, że kampania jest koordynowana przez stronę rosyjską na terytorium Iranu.
Według CZD, jest to typowy element systemowej sieci rekrutacyjnej Rosji, która od wielu lat poszukuje najemników w krajach biednych i dotkniętych kryzysami. Iran jest szczególnie podatny z powodu sytuacji gospodarczej, wysokiego bezrobocia oraz dużej liczby afgańskich uchodźców, którzy często padają ofiarą takich schematów.
Rekrutacja w Iranie nie jest odosobnionym przypadkiem. Szacunki wywiadowcze wskazują, że Rosja już zwerbowała co najmniej 18 tys. cudzoziemców z 128 krajów, często poprzez oszustwo, przymus lub finansowe wykorzystywanie. W szczególności dotyczy to krajów afrykańskich, południowoamerykańskich czy z Azji Środkowej.
Tak szerokie poszukiwania wskazują, że Rosja również zmaga się z niedoborem wojskowych do swoich "mięsnych szturmów". Z drugiej strony jasno pokazuje, że Kreml przygotowuje się na długotrwały konflikt na wyczerpanie, tak więc nie ma zamiaru kończyć wojny w tej chwili - dopóki ma inicjatywę na froncie i nie osiągnął swoich strategicznych celów.