Około godziny 15:00 11 listopada mężczyzna zatankował samochód na stacji paliw przy ulicy Kościuszki, po czym wsiadając do pojazdu, nie zauważył, że wypadł mu portfel. W środku znajdowały się dokumenty, karty płatnicze oraz ponad 10 tysięcy złotych w gotówce.
Gdy zorientował się, że zgubił portfel, wrócił na stację, jednak zguby już nie było. O zdarzeniu natychmiast poinformował policję.
Kryminalni z żorskiej komendy rozpoczęli działania zmierzające do ustalenia, co stało się z portfelem. Analiza nagrań z monitoringu potwierdziła, że portfel wypadł poszkodowanemu w momencie wsiadania do samochodu, a także jednoznacznie wskazała, kto go zabrał. Na nagraniu widać było, jak inny kierowca podnosi portfel i odjeżdża ze stacji.
WIDEOJak oszczędzić na zakupach? Oto hity cenowe w gazetkach Biedronki, Lidla i Dino
Jeszcze tego samego dnia policjanci zapukali do mieszkania mężczyzny widocznego na nagraniu. Kierowca oddał portfel z całą zawartością, tłumacząc, że zamierzał go zwrócić.
Przypominamy, że w podobnych sytuacjach należy niezwłocznie poinformować pracowników stacji, właściciela zguby lub przekazać znaleziony przedmiot Policji. Zatrzymanie cudzej własności może zostać zakwalifikowane jako przywłaszczenie mienia, co zgodnie z zapisami kodeksu karnego jest przestępstwem zagrożonym karą pozbawienia wolności do 3 lat - podkreśla policja.