Zielona Góra. Mężczyzna zaatakowany nożem w centrum miasta

Małżeństwo z Zielonej Góry usłyszało zarzut usiłowania zabójstwa. W miniony weekend mieli ugodzić w szyję młodego chłopaka. Na razie nie są znane szczegóły i motywy zbrodni.

Obraz
Źródło zdjęć: © East News
Aldona Brauła

Dramat rozegrał się w centrum Zielonej Góry. Z ulicy Kościelnej wybiegł młody mężczyzna, która rozpaczliwie wołał o pomoc. Jak się okazuje, został dźgnięty nożem w szyję. Całe zajście opisała "Gazeta Lubuska", do której zgłosili się świadkowie.

Widziałam tylko, że całe ręce miał we krwi. Pan, który mieszka nad pizzerią, był ratownikiem medycznym. Szybko zbiegł i zaczął udzielać pomocy chłopakowi. Podawaliśmy ręczniki, żeby mógł zatamować krew, chwilę później pojawiła się karetka. To było straszne. Myślałam, że ten młody człowiek umiera na naszych oczach – relacjonuje jeden ze świadków.

Mężczyzna został przewieziony do pobliskiego szpitala. Policja natychmiast zajęła się sprawą i rozpoczęła poszukiwania sprawców. Po kilku godzinach udało im się ująć kobietę i mężczyznę, którzy, według nieoficjalnych źródeł, są małżeństwem. Przedstawiono im zarzuty usiłowania zabójstwa, a następnie przesłuchano.

Obojgu zatrzymanym prokurator przedstawił zarzuty działania wspólnego i w porozumieniu polegającego na zadaniu pokrzywdzonemu ran nożem w okolice szyi. Czyn zakwalifikowano jako usiłowanie zabójstwa - przekazał Zbigniew Fąfera, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej.

Podejrzani o zabójstwo zostali zatrzymani w areszcie. Prokuratura i policja nie podają na razie szczegółów zbrodni ani jej motywów. Poszkodowany mężczyzna przebywa w szpitalu. Jego życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo.

Zobacz także: Wyznanie? Policja szuka mężczyzny

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie