Zimowe szaleństwo w Nowym Jorku. Mieszkańcy zorganizowali bitwę na śnieżki
Zima paraliżuje Amerykę. Największe opady śniegu odnotowano m.in. w Nowym Jorku, gdzie - z powodu surowej pogody - zginęło co najmniej sześć osób. Podczas potężnej zimowej burzy mieszkańcy miasta postanowili zapomnieć o zmartwieniach i zorganizowali widowiskową bitwę na śnieżki.
Ekstremalna zima paraliżuje Stany Zjednoczone i zbiera śmiertelne żniwo. W różnych stanach zginęło co najmniej 10 osób (w samym Nowym Jorku, przez siarczysty mróz i intensywne opady śniegu, odnotowano sześć zgonów).
Potężne burze śnieżne spowodowały, że wielu mieszkańców nie ma prądu. Zamykane są szkoły, dochodzi do wielu wypadków drogowych. Odnotowano też poważne zakłócenia w transporcie lotniczym.
Bitwa na śnieżki w Nowym Jorku
Mieszkańcy Nowego Jorku postanowili wykorzystać tę kryzysową sytuację - w parku McCarren na Brooklynie zorganizowano bitwę na śnieżki. "Myślę, że wszyscy potrzebowaliśmy odrobiny oddechu i spokoju" – powiedziała cyt. przez PAP Grace Louise Wood, uczestniczka wydarzenia.
Jak widzimy na nagraniu, w bitwie uczestniczyli głównie dorośli mieszkańcy miasta. Wygląda na to, że wszyscy świetnie się bawili.