Zmiany dla wspinaczy. Wejdą nowe przepisy na Mount Everest

Nepalski parlament planuje wprowadzenie nowych przepisów ograniczających dostęp do Mount Everestu. Zmiany mają na celu poprawę bezpieczeństwa i ochronę środowiska.

Zmienią przepisy na Mount Everest?Nowe zasady wspinaczki na Mount Everest: Co się zmieni?
Źródło zdjęć: © x
Danuta Pałęga

Mount Everest, najwyższy szczyt świata, od zawsze przyciągał śmiałków z całego globu. W ostatnich dwóch dekadach liczba turystów w Himalajach, a zwłaszcza na Mount Everest, gwałtownie wzrosła.

Teraz jednak nepalski parlament rozważa wprowadzenie nowych przepisów, które mogą znacząco zmienić dostęp do tej ikonicznej góry.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Największa tajemnica Mount Everest

Nowe przepisy dla wspinaczy

Według informacji podanych przez "New York Post", nowy projekt ustawy zakłada, że tylko doświadczeni wspinacze, którzy wcześniej zdobyli inny siedmiotysięcznik w Nepalu, będą mogli ubiegać się o pozwolenie na wspinaczkę na Mount Everest. Dodatkowo, przewodnicy towarzyszący wspinaczom będą musieli posiadać nepalskie obywatelstwo.

Kluczowe zmiany obejmują:

  • Wymóg wcześniejszego zdobycia innego siedmiotysięcznika w Nepalu.
  • Obowiązek posiadania nepalskiego przewodnika.
  • Znaczne podwyżki opłat za wspinaczkę dla obcokrajowców.

Wzrost kosztów i ograniczenie masowego turystyki

Obecnie koszt wspinaczki na Mount Everest przez południową trasę wynosi ok. 9700 euro. Nowe przepisy mogą podnieść tę kwotę do ponad 13 tys. euro. Celem tych zmian jest ograniczenie masowej turystyki, zmniejszenie ilości odpadów na górze oraz poprawa bezpieczeństwa wspinaczy.

Bezpieczeństwo na pierwszym miejscu

Rosnąca liczba wspinaczy na Mount Everest prowadzi do powstawania długich kolejek, zwłaszcza w tzw. "strefie śmierci", gdzie brak naturalnego tlenu stanowi poważne zagrożenie dla życia. W 2023 r. zginęło tam co najmniej 12 wspinaczy, a pięciu uznano za zaginionych. W poprzednim roku życie straciło osiem osób.

Nepalski rząd ma nadzieję, że nowe przepisy pomogą w zmniejszeniu liczby wypadków oraz ochronie środowiska naturalnego tego wyjątkowego miejsca.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu