Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Policjanci ze Słupska zatrzymali dwóch mieszkańców podejrzanych o pobicie 70-letniego mężczyzny, naruszenie nietykalności innej osoby, oraz kradzież tablicy rejestracyjnej. 22 i 21-latek usłyszeli już zarzuty.
W miniony poniedziałek, chwilę po godzinie 5:30 rano, policjanci otrzymali zgłoszenie o mężczyźnie, który miał zostać pobity na jednej z ulic w centrum Słupska. Na miejsce zostali skierowani funkcjonariusze, którzy ustalili wstępne okoliczności zdarzenia, rysopisy, drogę ucieczki i zaczęli sprawdzać okoliczne ulice aby zatrzymać sprawców tego zdarzenia.
70-letni pokrzywdzony został zabrany przez ratowników do szpitala w celu wykonania szczegółowych badań. Sprawą zajęli się również kryminalni z Komisariatu Policji I w Słupsku, którzy ustalili, że będący w ich zainteresowaniu dwaj agresywni mężczyźni zanim pobili 70-latka, na innej ulicy, naruszyli nietykalność cielesną innej osoby, a także ukradli tablicę rejestracyjną samochodu.
Miała manicure. 23-letnia Ukrainka przyłapana. Przecierali oczy
Funkcjonariusze w wyniku czynności operacyjnych ustalili tożsamość dwóch mężczyzn, którzy mogli mieć związek z tymi zdarzeniami. Kryminalni na podstawie zgromadzonych informacji zapukali do drzwi jednego z nich, gdzie znaleźli skradzioną tablicę rejestracyjną wyeksponowaną na ścianie, obok rodzinnych zdjęć.
Mundurowi zatrzymali do tej sprawy 22 i 21-latka. Obaj zostali przewiezieni do komisariatu, gdzie kryminalni wykonywali z nimi dalsze czynności procesowe.
22 i 21-latek zostali przesłuchani i usłyszeli zarzuty pobicia, naruszenia nietykalności cielesnej oraz kradzieży tablicy rejestracyjnej. Prokurator zastosował wobec nich dozory, zakazy opuszczania kraju oraz zakazy zbliżania i kontaktowania z pokrzywdzonymi. Za te przestępstwa grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.