Znalazł to w mięsie z Biedronki. "Oczywisty skandal"

Szokującą historią podzielił się mieszkaniec Śląska. Okazuje się, że podczas przygotowywania mięsa z Biedronki natknął się na... ostry kawałek metalu. Producent postanowił wykonać badania laboratoryjne produktu.

Biedronka (zdj. poglądowe)Biedronka (zdj. poglądowe)
Źródło zdjęć: © Getty Images | Magdalena Wygralak
Mateusz Domański

Mieszkaniec Piekar skontaktował się z "Faktem" i ujawnił, że w drobiowym filecie "Kraina Mięs" z Biedronki znalazł ciało obce.

Chciałbym nagłośnić sprawę, która mogła zakończyć się prawdziwą tragedią i dotyczy bezpieczeństwa żywności sprzedawanej w jednym z największych sklepów w Polsce - podkreślił na wstępie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Gdyby mi to ojciec kiedyś powiedział...". Psycholog Jacek Masłowski o tym, czego każdy rodzic powinien nauczyć dzieci

Następnie wytłumaczył, że w trakcie przygotowywania mięsa "odkrył ostry kawałek metalu ukryty wewnątrz produktu".

Sytuacja miała miejsce podczas rodzinnej imprezy, na której kurczaka jadły również dzieci. Tylko dzięki ogromnemu szczęściu, nikt nie zdążył połknąć tego przedmiotu - zauważył.

"Nie chodzi mi o pieniądze". Klient Biedronki grzmi

Mężczyzna udał się do sklepu, w którym nabył drób. Jak twierdzi, tam potraktowano sprawę jako "drobną" reklamację. Klient dostał zwrot w wysokości 15 zł.

Nie chodzi mi o pieniądze, lecz o bezpieczeństwo innych konsumentów. Jeśli w jednym opakowaniu znalazł się ostry kawałek metalu, nie mam pewności, czy inne partie mięsa nie kryją podobnych niebezpiecznych przedmiotów. Jestem wstrząśnięty tą sytuacją i obawiam się, że jeśli nie zostanie nagłośniona, ktoś może poważnie ucierpieć. Dla mnie to oczywisty skandal - grzmi rozmówca "Faktu".

Ostatecznie do jego domu przyjechał kurier wysłany przez producenta drobiu. Dojdzie do badań, które mają wyjaśnić, czy podczas procesu produkcji nastąpiły nieprawidłowości.

"Fakt" kontaktował się z Biedronką, prosząc o stanowisko, jednak sieć poinformowała, że do sprawy odniesie się dopiero po uzyskaniu wyników badań laboratoryjnych.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Dziwne zachowanie Trumpa. Nagle zaczął mówić o helikopterach
Dziwne zachowanie Trumpa. Nagle zaczął mówić o helikopterach
Matka i syn nagle zniknęli. Tragiczny komunikat policji
Matka i syn nagle zniknęli. Tragiczny komunikat policji
Sprawdzili wagę szkolnych plecaków. Najlepszy wynik od 2018 roku
Sprawdzili wagę szkolnych plecaków. Najlepszy wynik od 2018 roku
Horror w USA. Wszedł na dach auta. Nagle wydarzyła się tragedia
Horror w USA. Wszedł na dach auta. Nagle wydarzyła się tragedia
ONZ naciska na USA w sprawie Minabu. Apel o szybkie zakończenie śledztwa
ONZ naciska na USA w sprawie Minabu. Apel o szybkie zakończenie śledztwa
Skandal na Pomorzu. Nie oszczędziła grobu dziecka
Skandal na Pomorzu. Nie oszczędziła grobu dziecka
Amerykanie deportowali ich do Polski. Potem trafili do wojska
Amerykanie deportowali ich do Polski. Potem trafili do wojska
Chiny zamieniły J-6 w drony bojowe. "Koszmar dla obrony powietrznej"
Chiny zamieniły J-6 w drony bojowe. "Koszmar dla obrony powietrznej"
Noelia nie chciała żyć. Podali śmiertelny zastrzyk. "Zawiedliśmy"
Noelia nie chciała żyć. Podali śmiertelny zastrzyk. "Zawiedliśmy"
Dramat na Bałtyku w Niemczech. Wieloryb zmienił trasę
Dramat na Bałtyku w Niemczech. Wieloryb zmienił trasę
Nie żyje nauczyciel. Tak żegna go szkoła
Nie żyje nauczyciel. Tak żegna go szkoła
Noelia umierała inaczej. W tej kapsule jest jeden przycisk
Noelia umierała inaczej. W tej kapsule jest jeden przycisk