Zobaczyli nagranie z audi. Dostało się jednak autorowi filmu

Na drodze S6 w okolicach Koszalina doszło do groźnego incydentu z udziałem rozpędzonego audi. W internecie jednak największe emocje wzbudziło zachowanie autora filmu, który zatrzymał się na lewym pasie, narażając się – zdaniem komentujących – na śmiertelne niebezpieczeństwo.

 Audi uderzyło w barierkę, a potem zatrzymało się na pasie zieleni Audi uderzyło w barierkę, a potem zatrzymało się na pasie zieleni
Źródło zdjęć: © YouTube | Stop Cham
Malwina Witkowska

Kanał "Stop Cham" regularnie publikuje nagrania ukazujące nieodpowiedzialnych, a często wręcz agresywnych i niebezpiecznych kierowców na polskich drogach. W najnowszym filmie widzimy audi, które – według autora nagrania – poruszało się z nadmierną prędkością.

Efektem tego było pęknięcie opony, która nie wytrzymała dużego nacisku. "Pamiętajcie! Stan ogumienia to podstawa. Niezależnie od prędkości, z jaką się poruszamy" - przestrzega kanał "Stop Cham". Do zdarzenia doszło 6 czerwca na drodze S6, w okolicy obwodnicy Koszalina.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Koszmarne potrącenie na przejściu. 14-latka nie miała szans

Zobaczyli nagranie. W sieci zawrzało

Nagranie szybko wywołało burzę w internecie, jednak głównie krytyka spadła na autora filmu, który po zarejestrowaniu zdarzenia zatrzymał się na lewym pasie, by porozmawiać z kierowcą audi. Internauci zwracali uwagę na ryzykowne zachowanie nagrywającego.

"Zatrzymanie się nagrywającego w tym miejscu to proszenie się o kłopoty", "Chłopie, nie zatrzymuj się na lewym pasie na drodze szybkiego ruchu... masz jakiś instynkt samozachowawczy?", "Postój na lewym pasie – proszenie się o wypadek" – pisali komentujący.

Choć autor nagrania zyskał uznanie za to, że zatrzymał się, by sprawdzić, czy kierowcy nic się nie stało. "Fajnie, że spytałaś, czy wszyscy żyją. Tylko czemu stoisz na lewym pasie? Jesteś narażony na śmierć na miejscu" – zauważył jeden z internautów. Jednak przeważająca liczba komentarzy miała wydźwięk krytyczny – zdaniem wielu internautów, taka decyzja mogła doprowadzić do jeszcze większej tragedii.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Najdłuższy dziki wąż odkryty w Indonezji. Guinness potwierdził rekord
Najdłuższy dziki wąż odkryty w Indonezji. Guinness potwierdził rekord
Już się pojawiły. "Przyroda nieco zaskoczyła"
Już się pojawiły. "Przyroda nieco zaskoczyła"
Szokujące sceny w trakcie lotu. Nagranie obiegło sieć
Szokujące sceny w trakcie lotu. Nagranie obiegło sieć
Zebrało się na amory. Miłosne sceny w lesie. Nagranie z ukrycia
Zebrało się na amory. Miłosne sceny w lesie. Nagranie z ukrycia
Zajrzeli za szybę Hondy. "Daj pani spokój, ja tu na chwilę"
Zajrzeli za szybę Hondy. "Daj pani spokój, ja tu na chwilę"