Żołnierze się pokłócili. Koszmar w Ukrainie. Doniesienia o zabitych

Wojna wyzwala wielkie, najczęściej negatywne emocje. Być może to właśnie te emocje przyczyniły się do wewnętrznego konfliktu w ukraińskiej armii. Media donoszą o zabitych i ciężko rannych.

Tragiczny finał konfliktu w Ukrainie.Tragiczny finał konfliktu w Ukrainie.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Olena Znak
Mateusz Kaluga

Do strzelaniny między żołnierzami w jednej z jednostek w obwodzie charkowskim miało dojść 24 lipca. Jak podaje censor.net, wszystko stało się z z powodu relacji osobistych. Trzech żołnierzy zginęło, a czterech zostało rannych. Informację potwierdziła w telegramie operacyjno-strategiczna grupa żołnierzy Chortycja.

Ranni żołnierze zostali przewiezieni do Wojskowego Centrum Medycznego, gdzie otrzymują wszelką pomoc medyczną w nagłych wypadkach. Ich stan określany jest jako poważny - twierdzi dowódca. Ukraińskie wojsko nie podało nazwisk i stopni ofiar konfliktu.

Na miejscu zdarzenia pracują Służba Bezpieczeństwa Wojskowego Sił Zbrojnych Ukrainy oraz organy ścigania. Kierownictwo jednostki ma podjąć "wszelkie niezbędne środki, by zapobiec incydentom w przeszłości".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Halo Polacy". Fenomen z czasów socjalizmu. Polski akcent do dziś jest na Węgrzech

Ukraina. Wewnętrze porachunki w wojsku

Strzelanina między ukraińskimi żołnierzami to prawdopodobnie pierwsza wewnętrzna potyczka podczas tej wojny. Do tej pory głównie informowaliśmy o porachunkach w Rosji.

W maju tego roku jeden z żołnierzy miał oddać strzały nawet do 11 żołnierzy. Zabił sześciu kolegów, resztę poważnie zranił. Stało się to po wspólnym spożywaniu alkoholu. Na takie decyzje ma również fakt niskich morali, czy słabego wyposażenia.

Podobnie było w sierpniu 2023 roku. Koło Mariupola czeczeńscy bojownicy i rosyjscy żołnierze otworzyli ogień do siebie nawzajem po kłótni po spożyciu alkoholu, w wyniku czego zginęło 11 osób, w tym czterech rosyjskich żołnierzy i siedmiu cywilów.

Na początku wojny media informowały również o starciach... między żołnierzami okupującymi Ukrainę. Poszło o łupy, które mieli rozdzielać między sobą. Strzelali do siebie żołnierze z Buriacji i Czeczeni, łącznie ok. 50 osób.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 03.03.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 03.03.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Zmuszał bezdomnych Polaków do niewolniczej pracy. 35-letni Szwed usłyszał wyrok
Zmuszał bezdomnych Polaków do niewolniczej pracy. 35-letni Szwed usłyszał wyrok
Dron uderzył w brytyjską bazę. Starmer: wysyłamy w rejon Cypru niszczyciel rakietowy
Dron uderzył w brytyjską bazę. Starmer: wysyłamy w rejon Cypru niszczyciel rakietowy
Bąk już na wolności. Pokazała go do kamery
Bąk już na wolności. Pokazała go do kamery
Lotnisko w Tel Awiwie wznawia loty. Podano konkretne terminy
Lotnisko w Tel Awiwie wznawia loty. Podano konkretne terminy
Panika w Iranie. Rosjanie wstrzymali prace w elektrowni atomowej w Buszehrze
Panika w Iranie. Rosjanie wstrzymali prace w elektrowni atomowej w Buszehrze
Leśnicy ich nagrali. Oto co żołnierze robili w lesie
Leśnicy ich nagrali. Oto co żołnierze robili w lesie
Ryanair ogłasza. 10 nowych tras z Warszawy, m.in. do Hiszpanii
Ryanair ogłasza. 10 nowych tras z Warszawy, m.in. do Hiszpanii
ZEA odpowiadają na zarzuty. "Nasze zapasy nie są wyczerpane"
ZEA odpowiadają na zarzuty. "Nasze zapasy nie są wyczerpane"
Mobbing w wałbrzyskiej policji. Jest pierwszy prawomocny wyrok
Mobbing w wałbrzyskiej policji. Jest pierwszy prawomocny wyrok
Szef McDonald's i kęs Big Archa. Nagranie wywołało burzę w sieci
Szef McDonald's i kęs Big Archa. Nagranie wywołało burzę w sieci
Nie chciały obsłużyć klientów. Poszło o bluzę z nazwiskiem Trumpa
Nie chciały obsłużyć klientów. Poszło o bluzę z nazwiskiem Trumpa
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2