Żona żołnierza poszła z pytaniami do ludzi Putina. Oto finał

Po sieci niesie się nagranie Rosjanki, która chciała zadać pytania Władimirowi Putinowi lub jego przedstawicielom w sprawie powrotu mężczyzn z wojny w Ukrainie. Kobieta liczyła na szczerą odpowiedź, ale wyszła niezadowolona, co wyraziła w krótkim wywiadzie. Żona żołnierza oczekiwała konkretnych odpowiedzi, lecz ludzie Putina ją rozczarowali.

Rosjanka poszła z pytaniami do PutinaRosjanka poszła z pytaniami do Putina
Źródło zdjęć: © X | Anton Heraszczenko
Rafał Strzelec

Już prawie dwa lata toczy się wojna w Ukrainie. Żołnierze Putina giną tysiącami na froncie. Ich kobiety czekają, aż wrócą do domów. Niestety dla nich, nie wszyscy wrócą. Rosyjscy żołnierze giną w imię chorej wizji świata swojego przywódcy. Straty rosyjskie ocenia się na blisko 350 tys. zabitych i rannych.

Żona żołnierza poszła z pytaniami do Putina. Rozczarowanie Rosjanki

Jedna z kobiet postanowiła udać się do biura kandydata na prezydenta Rosji, czyli obecnej głowy państwa Władimira Putina. Tam spotkała jego pracowników. Kobieta chciała wiedzieć, kiedy nastąpi demobilizacja rosyjskich żołnierzy i kiedy wrócą oni w końcu do domu do swoich żon i dzieci. Mówiła o ogromnym zmęczeniu. Niestety, odpowiedź ją rozczarowała.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Sprytny patent na froncie. Rosyjski T-72 rozerwany na kawałki

Powiedziano mi, że oni nie wiedzą, nie mają żadnej informacji. Nie odpowiedzieli także na inne pytania dotyczące programu wyborczego prezydenta, nie mają tych informacji - zrelacjonowała kobieta w krótkim wywiadzie.

Rosjanka została poinformowana, że odpowiedzi na jej pytania zostaną opublikowane publicznie w późniejszym terminie, ale nie wiadomo, kiedy. Ludzie Putina wyjaśnili jej, że prezydent dopiero został oficjalnie zarejestrowany jako kandydat w wyborach, więc nie wiadomo, kiedy ruszy kampania.

Mam więc pytanie: Jeśli on nie ma kampanii, a zebrał, jak mówicie ogromną liczbę podpisów, to dlaczego tak się dzieje? Czy on ma cokolwiek? Czy obiecał coś ludziom? Powiedziano mi, że ludzie go po prostu lubią, dlatego się podpisali - mówi kobieta, która przedstawia się jako Katrina.

Trudno raczej oczekiwać, że słowa kobiety są symptomem zmiany myślenia w Rosji. Jednak im dłużej trwać będzie konflikt, im więcej żołnierzy rosyjskich ginąć będzie na Ukrainie, tym szybciej mogą się pojawiać mniej przychylne dla Putina nastroje.

Wybory prezydenckie w Rosji odbędą się 17 marca. Trudno jednak w ich kontekście używać słowa "wybory", bowiem ich wynik jest już i tak znany i przesądzony.

Wybrane dla Ciebie
"Z autokaru wypadły szyby". Wypadek na A4
"Z autokaru wypadły szyby". Wypadek na A4
Straciła wszystko. Dramat Polki w Tajlandii
Straciła wszystko. Dramat Polki w Tajlandii
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
To najdroższe miasto świata. Organizuje darmowe wycieczki dla podróżnych
To najdroższe miasto świata. Organizuje darmowe wycieczki dla podróżnych
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Uznali go za wymarłego. Wrócił do natury. Naukowcy dokonali niemożliwego
Uznali go za wymarłego. Wrócił do natury. Naukowcy dokonali niemożliwego
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"