"Wszystko jest podpalone". Polka mówi, co się dzieje w Belfaście
W Belfaście doszło do makabrycznego ataku z użyciem noża. 30-letni uchodźca z Sudanu napadł na Stephena Oglivy'ego, pracownika ochrony zdrowia. W stolicy Irlandii Północnej wybuchły zamieszki. - Autobusy, samochody, śmietniki, wszystko jest podpalone. W większości na ulicę wychodzą osoby młode i bezrobotne - mówi w rozmowie z o2.pl Aleksandra Trzaskowska, Polka mieszkająca w Belfaście.