"Zróbcie coś". Piloci alarmowali o problemach na lotnisku La Guardia
Po niedzielnej katastrofie na lotnisku La Guardia CNN przeanalizowało rządowe dokumenty z ostatnich dwóch lat. Wynika z nich, że piloci od dawna zgłaszali obawy dotyczące problemów z komunikacją, błędów w kontroli ruchu lotniczego oraz innych zagrożeń na lotnisku LaGuardia.
W niedzielę przed północą (czasu lokalnego) samolot Air Canada Express zderzył się z pojazdem straży pożarnej w trakcie lądowania na lotnisku LaGuardia w Nowym Jorku. Zginęło dwóch pilotów, a 41 osób trafiło do szpitala.
CNN przejrzało dokumenty rządowe z ostatnich dwóch lat. Okazuje się, że wielokrotnie sygnalizowano zastrzeżenia dotyczące bezpieczeństwa na nowojorskim lotnisku.
"Zróbcie coś" - apelował jeden z pilotów latem ubiegłego roku, w raporcie na temat lotniska LaGuardia, przesłanym do Systemu Raportowania Bezpieczeństwa Lotniczego NASA. Zwracał uwagę na nieprawidłowości w działaniach kontrolerów ruchu lotniczego.
Tempo operacji w LGA (LaGuardia) rośnie. Kontrolerzy naciskają na tempo – twierdził pilot, którego słowa przytacza CNN.
"W burzowe dni LGA zaczyna przypominać lotnisko DCA [Ronald Reagan Washington National - red.] przed wypadkiem" - wskazywał pilot, odnosząc się do katastrofy samolotu, do której doszło w styczniu 2025 r.
Pasażerski samolot American Airlines lecący z Kansas do Waszyngtonu zderzył się wówczas przy podejściu do lądowania z należącym do armii helikopterem Sikorsky UH-60 Black Hawk. Amerykańskie służby wyłowiły z rzeki Potomak ciała 67 ofiar tej katastrofy lotniczej.
Problemy na lotnisku La Guardia
Jak opisuje CNN, przed niedzielną katastrofą wóz strażacki otrzymał pozwolenie na przejazd przez pas startowy. Po chwili kontroler desperacko próbował zatrzymać strażaków, ale było już za późno. Po zderzeniu przyznał, że "popełnił błąd".
W październiku ubiegłego roku samoloty linii Delta Airlines zderzyły się na pasie startowym lotniska LaGuardia. Wówczas ranna została jedna osoba.
"W ciągu dwóch lat poprzedzających niedzielny tragiczny wypadek wiele raportów szczegółowo opisywało sytuacje, w których udało się uniknąć kolizji na lotnisku LaGuardia" - wskazuje CNN. Jak wyjaśnia, pracownicy branży lotniczej mogą anonimowo zgłaszać nieprawidłowości, a raportami zajmują się analitycy ds. bezpieczeństwa.
CNN wskazuje jednak, że nie wszystkie szczegóły zawarte w raportach zostały zweryfikowane.
Na przykład w grudniu 2024 roku raport do bazy danych NASA opisywał, jak samolot zbliżył się niebezpiecznie do innego samolotu z powodu błędnych instrukcji kontrolerów ruchu lotniczego. Kilka miesięcy wcześniej, w lipcu, drugi pilot zgłosił podobną sytuację, niemalże kolizję, po tym, jak kontrolerzy wydali zgodę na przelot nad pasem startowym, mimo że w tym samym czasie lądował inny samolot – opisuje CNN.
Również w tej sytuacji kontrolerzy zareagowali w ostatniej chwili, dzięki czemu ostatecznie udało się uniknąć zderzenia.