Zrobił to aż czterem osobom. Tak skończył

Szokujące informacje płyną z Georgii w Stanach Zjednoczonych. W minioną sobotę, 15 lipca 2023 roku, Andre Longmore miał zabić czwórkę osób w Hampton. Teraz policja poinformowała, że potwór nie żyje. Zginął dzień po masakrze (podczas próby zatrzymania go przez mundurowych).

Był podejrzany o zabójstwo czterech osób. Zginął z rąk policji.Był podejrzany o zabójstwo czterech osób. Zginął z rąk policji.
Źródło zdjęć: © Twitter

O dramatycznej sprawie pisze właśnie zagraniczny portal "wsbtv.com". Szczegóły sobotniego zdarzenia dosłownie jeżą włos na głowie. W ataku szaleńca zginęło czworo, niewinnych ludzi.

Morderca otworzył ogień do mieszkańców dzielnicy Dogwood Lakes w Hampton. W biały dzień zabił trzech mężczyzn oraz jedną kobietę. Ofiary to: Scott Leavitt (67 l.), Shirley Leavitt (66 l.), Steve Blizzard (65 l.) oraz Ronald Jeffers, (66 l.). Nie wiadomo, czy sprawca znał zmarłych. Nie jest też znany motyw jego bestialskiego czynu. Okoliczności badają służby.

Od morderstwa Longmore był intensywnie poszukiwany przez policję. Jak się okazuje, próba jego zatrzymania odbyła się dzień po krwawym incydencie, czyli w niedzielę 16 lipca 2023 roku. Agresor został wówczas zastrzelony przez funkcjonariuszy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Joseph DeAngelo skazany. Morderca znany jako "Golden State Killer" usłyszał wyrok po 34 latach

Zabił cztery osoby w Georgii. Sprawca zginął z rąk policjantów

Reginald Scandrett, szeryf hrabstwa Henry, przekazał mediom na konferencji prasowej, że 40-latek wdał się w poważną strzelaninę z policjantami, w trakcie gdy ci usiłowali go zatrzymać. Podczas akcji rannych zostało aż trzech policjantów.

Najmocniej ucierpiał zastępca szeryfa Scandretta. Dostał kulkę prosto w plecy. Na szczęście przeżył. Trafił do szpitala, gdzie pomału wraca do zdrowia. "Potwór nie żyje" - powiedział dziennikarzom Scandrett.

Mieszkańcy Hampton, hrabstwa Henry, obszaru metropolitalnego Atlanty i całego stanu Georgia mogą dziś wieczorem odetchnąć. Podejrzany jest poza ulicą - dodał.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu