Zwłoki przed parkiem Wilsona. Policja ujawnia szczegóły

4

Pół roku po tragedii, do której doszło przed parkiem Wilsona w Poznaniu, policja ujawnia szczegóły zdarzenia. Okazuje się, że w sprawę było zamieszanych aż 7 osób.

Zwłoki przed parkiem Wilsona. Policja ujawnia szczegóły
W parku Wilsona znaleziono zwłoki. (Wikipedia)

Przed poznańskim parkiem Wilsona znaleziono zwłoki. Pół roku później policja zdradza szczegóły zdarzenia.

Zwłoki przed parkiem

Do tragedii doszło w nocy z soboty 8 maja na niedzielę 9 maja. W nocy operator monitoringu zauważył, że przy wyjściu z parku leżą dwie osoby. Kiedy na miejsce wezwano pomoc, okazało się, że jedna z tych osób już nie żyje.

Drugi mężczyzna zdążył wstać i pójść na przystanek. Był pod wpływem alkoholu i policja od razu zaczęła podejrzewać, że ma coś wspólnego ze śmiercią osoby leżącej przed parkiem.

Tuż po zdarzeniu policjanci zabezpieczyli nagrania z kamer monitoringu. Mundurowi szczegółowo przejrzeli materiał, który pozwolił na ustalenie wstępnej wersji wydarzeń - powiedziała Marta Mróz, rzeczniczka poznańskiej policji w "TVN24".

Jak się okazuje w tym miejscu doszło do bójki. Policja przez ostatnie miesiące ustalała tożsamość osób, które brały w niej udział. Łącznie zatrzymano w tej sprawie 7 osób. Trzy z nich prawdopodobnie próbowały uciec samolotem z Poznania.

Jak wynika z zebranego przez śledczych materiału dowodowego, w bójce, której efektem była śmierć jednego z mężczyzn, brały udział cztery osoby. Zatrzymani to mieszkańcy Poznania w wieku 23, 24 i 38 lat. Podejrzani usłyszeli już zarzuty, a decyzją sądu zastosowano wobec nich środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego trzymiesięcznego aresztu - przekazała w rozmowie z "TVN24" Marta Mróz.
Zobacz także: Wyznania byłej świadek Jehowy. Życie po wyjściu z "niebezpiecznej sekty"
Autor: ABA
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić