Zwolennik IS aresztowany w Berlinie. Miał przygotowywać zamach

Niemieckie służby zatrzymały w Berlinie zwolennika tzw. Państwa Islamskiego, który miał przygotowywać zamach terrorystyczny. Mężczyzna miał w mieszkaniu chemikalia potrzebne do budowy ładunku wybuchowego.

Zwolennik IS aresztowany w Berlinie. Miał przygotowywać zamach
Źródło zdjęć: © PAP | DPA/Boris Roessler
Arkadiusz Jastrzębski

W zatrzymaniu mężczyzny w Berlinie brały udział jednostki specjalne policji. Służby podejrzewają 37-letniego Syryjczyka o przygotowywanie zamachu terrorystycznego.

Prokuratura generalna w Berlinie zarzuca Syryjczykowi, że od wiosny 2019 roku "wymieniał się w grupie na komunikatorze Telegram instrukcjami do budowy broni i produkcji materiału wybuchowego". Czat, w którym uczestniczyli zwolennicy tzw. Państwa Islamskiego, służył przygotowaniu zamachów terrorystycznych.

Mężczyzna kupił już pierwsze chemikalia do budowy ładunku wybuchowego.

Jak poinformowała Prokuratura Federalna w Karlsruhe, podejrzany w sierpniu tego roku miał kupić aceton, a miesiąc później nadtlenek wodoru. "Chemikalia te są używane do produkcji bardzo wybuchowego trójnadtlenku trójacetonu (TATP)" - głosi komunikat niemieckich służb.

"Mowa była o zabiciu jak największej liczby osób"

Aresztowany mężczyzna był zatrudniony w jednej z berlińskich szkół podstawowych, gdzie sprzątał.

- Wcześniej - do września tego roku - pracował w berlińskim Muzeum Bodego - poinformował senator ds. wewnętrznych w Berlinie, Andreas Geisel.

Na razie śledczy nie podają informacji co do miejsca i czasu planowanego zamachu. - Zakładamy, że istniało duże niebezpieczeństwo - zaznaczył Geisel. W zapisach czatu była mowa o zabiciu jak największej liczby osób.

Niemiecka policja wyjaśniła, że informację o 37-latku otrzymała od zagranicznych służb wywiadowczych, które śledziły jego komunikację w internecie.

Od trzech miesięcy mężczyzna był obserwowany przez 24 godziny na dobę. Na pytanie, czy podejrzany miał wspólników, senator Geiser nie odpowiedział, zasłaniając się dobrem śledztwa.

(dpa, epd, afp)/dom

Masz newsa, zdjęcie lub film? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz też: Stanowcze słowa podczas expose. "Dzieci są nietykalne" i burza oklasków

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Wróciła z Polski na Ukrainę. Zginęła z trzyletnim synem
Wróciła z Polski na Ukrainę. Zginęła z trzyletnim synem
Rzadkie zjawisko uchwycone w Polsce. Tysiące reakcji
Rzadkie zjawisko uchwycone w Polsce. Tysiące reakcji
Ekspert o uderzeniu w Wenezueli. "Wpływy Chin, Rosji i Iranu"
Ekspert o uderzeniu w Wenezueli. "Wpływy Chin, Rosji i Iranu"
Pjongjang testuje rakiety.  "Niezawodne odstraszanie nuklearne"
Pjongjang testuje rakiety. "Niezawodne odstraszanie nuklearne"
To nie fotomontaż. Każdy zobaczy. "Tak skończyło się driftowanie"
To nie fotomontaż. Każdy zobaczy. "Tak skończyło się driftowanie"
Podano datę. Nawet do 15 stopni w Polsce
Podano datę. Nawet do 15 stopni w Polsce
Rekordowa emerytura Joe Bidena. Więcej niż pensja prezydenta USA
Rekordowa emerytura Joe Bidena. Więcej niż pensja prezydenta USA
Dramat w Wiśle. Helikopter zabrał 13-latkę.
Dramat w Wiśle. Helikopter zabrał 13-latkę.
Satelita zrobił zdjęcie Polski. Co za widok. "Widać doskonale"
Satelita zrobił zdjęcie Polski. Co za widok. "Widać doskonale"
Auta utknęły. "Kilkadziesiąt centymetrów śniegu". Niosą się nagrania
Auta utknęły. "Kilkadziesiąt centymetrów śniegu". Niosą się nagrania
Atak USA na Wenezuelę. Co to oznacza dla Rosji?
Atak USA na Wenezuelę. Co to oznacza dla Rosji?
Zima nie odpuszcza. Temperatura mocno spadnie
Zima nie odpuszcza. Temperatura mocno spadnie