Zwolniono dyrektorkę OPS. Zajmowała się Mirellą. "Wynik negatywny"
Decyzja o natychmiastowym zwolnieniu Moniki Szpoczek z funkcji dyrektorki Ośrodka Pomocy Społecznej w Świętochłowicach zapadła po ujawnieniu poważnych zaniedbań w pracy jednostki. Wyniki kontroli przeprowadzonej przez Śląski Urząd Wojewódzki ujawniły nieprawidłowości w kilku kluczowych obszarach. Jak informuje "Fakt", chodzi m.in. o procedury, podział obowiązków i sposób zgłaszania interwencji.
Najważniejsze informacje
- Dyrektorka OPS w Świętochłowicach została zwolniona w trybie natychmiastowym.
- Kontrola Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego wykazała poważne nieprawidłowości.
- W sprawie Mirelli kluczowe decyzje podejmie sąd pod koniec marca.
Ustalenia po kontroli w sprawie Mirelli i Fabiana
Wyniki doraźnej kontroli dotyczyły dwóch głośnych przypadków: opieki nad Mirellą, która przez niemal 30 lat żyła w całkowitej izolacji, oraz skatowanego 8-letniego Fabiana. Chłopiec został oddany wraz z trójką rodzeństwa do rodziny zastępczej ze Zgierza i ciężko pobity. Rodzina zastępcza przebywa obecnie w areszcie od lutego tego roku.
Negatywna ocena dotyczyła wszystkich ocenianych obszarów działania OPS, co podkreślił w rozmowie z cytowanym źródłem Tomasz Kaczmarek, wiceprezydent Świętochłowic: "Mogę ogólnie powiedzieć, że wynik całej kontroli doraźnej jest negatywny".
Zmiany kadrowe w OPS po wykryciu zaniedbań
Nieprawidłowości potwierdzone podczas kontroli, choć nie wszystkie obciążały bezpośrednio zwolnioną szefową ośrodka, mają spowodować kolejne zmiany w strukturach OPS. Miasto planuje rozstać się z co najmniej dwiema osobami odpowiedzialnymi za błędy. Takie informacje przekazał Tomasz Kaczmarek, podkreślając, że szczegóły zostaną przedstawione w odpowiednim czasie.
Obecnie obowiązki po Monice Szpoczek przejmie jej zastępca, choć – jak zaznaczył wiceprezydent – nie jest możliwe, by samodzielnie kierował placówką dłużej. Władze Świętochłowic zamierzają niebawem ogłosić konkurs na nowego dyrektora i powołać specjalny zespół konsultacyjny do pilnego przeglądu działania OPS.
Sytuacja Mirelli i dalsze działania
Kontrola wykazała, że w sprawie Mirelli popełniono błędy na poziomie pracowników ośrodka, jednak przyszłość kobiety zależy obecnie od sądu. "Czekamy na rozprawę sądową, która jest wyznaczona na 31 marca" – przekazał cytowany przez "Fakt" wiceprezydent Świętochłowic. Nadal przysługują jej usługi opiekuńcze, a ewentualne zmiany będą możliwe dopiero po decyzji sądu.
Pełen raport z kontroli zostanie opublikowany dopiero po zakończeniu formalnej procedury wyjaśnień. Władze miasta planują oficjalny komunikat na temat sytuacji, a swoje stanowisko może wkrótce przedstawić także była dyrektorka OPS.