Mama pięciolatka oburzona: "Wrócił z przedszkola i śpiewał Dobry Jezu"

Matka pięciolatka z Elbląga jest poirytowana, że jej dziecko musi chodzić w przedszkolu na religię. Kobieta skarży się, że syn wraca do domu i śpiewa piosenki religijne. - Nie wyraziłam zgody na jego uczestnictwo w lekcji - mówi rozmówczyni "Gazety Wyborczej".

Czy lekcje religii w przedszkolach mogą wzbudzać kontrowersje?Czy lekcje religii w przedszkolach mogą wzbudzać kontrowersje?
Źródło zdjęć: © Pixabay | Pixabay
Marcin Lewicki

Kwestia dostępu do lekcji religii w szkołach wzbudza ożywioną dyskusję opinii publicznej. Część osób domaga się całkowitego wycofania zajęć ze szkół. Pojawiają się też głosy, że religia powinna być obowiązkowa - tak, jak inne przedmioty.

W opinii kard. Kazimierza Nycza wynika to ze źródeł kultury w Europie. Nycz stwierdził w rozmowie z PAP, że "religia powinna być obowiązkowa dla wszystkich uczniów, skoro żyjemy w cywilizacji europejskiej, która wyrosła z chrześcijaństwa".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Pozycja Kościoła w Polsce słabnie? "Pewne drogi się rozchodzą"

Okazuje się, że nauczanie religii wzbudza kontrowersje nie tylko w szkołach, ale też w przedszkolach. Przykładem jest kobieta, która skarży się na postępowanie placówki w Elblągu. W mediach społecznościowych matka pięciolatka opisała swój problem.

Nie wyraziłam zgody na uczestnictwo syna w religii. Jednak synek śpiewa piosenki "Bóg kocha mnie", "Dobry Jezu" itp. Panie w przedszkolu mówią, że nie chodzi na lekcje religii, tylko "słucha innych dzieci w czasie zajęć religii". Nie rozumiem, dlaczego w jednej sali są dzieci, które śpiewają o bogu i moje dziecko wraz z innymi, które na te 'lekcje' nie chodzą" - napisała poirytowana kobieta.

W rozmowie z "Gazetą Wyborczą" matka dodaje, że "dziecko brało udział w religijnych zajęciach pokazowych bez jej zgody", a "w przedszkolach są wystawy z Janem Pawłem II".

Dyrektorki przedszkoli w Elblągu opowiadają o lekcjach religii

Dziennikarka "Gazety Wyborczej" postanowiła skontaktować się z przedstawicielami elbląskich przedszkoli, aby sprawdzić, jak wygląda kwestia organizacji katechezy. Dyrektor Ewa Maliszewska z przedszkola nr 26 w Elblągu przekazała, że "nauka religii organizowana jest dwa razy w tygodniu, po pół godziny".

Na zebraniach rodzice są o to pytani, piszą oświadczenia. Jeśli rodzice nie chcą, by ich dzieci uczestniczyły w tych zajęciach, jest nauczyciel w grupie, który ich dzieci ma pod swoją opieką, prowadzi dla nich zajęcia na przykład przy stoliku - tłumaczy Ewa Maliszewska.

Kobieta dodaje, że dzieci, które nie uczestniczą w katechezie "przechodzą do innej salki, jeżeli jest taka możliwość". Dyrektorka zauważa, że "warunki lokalowe nie są jednak łatwe".

Z kolei przedstawicielka przedszkola nr 6 w Elblągu zaznacza, że "prawie wszystkie dzieci w przedszkolu uczestniczą w lekcji religii".

Zgodnie z przepisami rodzice występują do dyrektora o organizację zajęć - mówi "Gazecie Wyborczej Dorota Szepczyńska.

Jednocześnie dyrektorka nie chce odpowiedzieć na pytanie, w jaki sposób przedszkole zapewnia opiekę dzieciom, które nie uczestniczą w katechezie.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Poszedł 2 maja do Biedronki. Nie krył zaskoczenia
Poszedł 2 maja do Biedronki. Nie krył zaskoczenia
Matka wciągnięta przez rybę, pisklęta uratowane. Niecodzienna akcja w Łazienkach
Matka wciągnięta przez rybę, pisklęta uratowane. Niecodzienna akcja w Łazienkach
Nad Bałtykiem jak latem. Rozstawili parawany i zrzucili ubrania
Nad Bałtykiem jak latem. Rozstawili parawany i zrzucili ubrania
Początek majówki w Górach Stołowych. Pokazała nagranie
Początek majówki w Górach Stołowych. Pokazała nagranie
Zwrot w sprawie zatonięcia jachtu Bayesian. Śledczy: to nie pogoda
Zwrot w sprawie zatonięcia jachtu Bayesian. Śledczy: to nie pogoda
"Zgrana grupa uciekinierów". Zatrzymali je dopiero strażacy
"Zgrana grupa uciekinierów". Zatrzymali je dopiero strażacy
"Ruch zamarł". Turyści szturmują drogę do Morskiego Oka
"Ruch zamarł". Turyści szturmują drogę do Morskiego Oka
"Śmiertelna pułapka" na działce. Nie spodziewali się tego, co zobaczą
"Śmiertelna pułapka" na działce. Nie spodziewali się tego, co zobaczą
Sanatoria poszerzają ofertę. "Człowiek czuje się od razu młodszy"
Sanatoria poszerzają ofertę. "Człowiek czuje się od razu młodszy"
Tysiące pacjentów bez ubezpieczenia zdrowotnego? Pierwszy taki stan w USA
Tysiące pacjentów bez ubezpieczenia zdrowotnego? Pierwszy taki stan w USA
"Księgarnię bez książek". Nowa atrakcja w Nowym Jorku
"Księgarnię bez książek". Nowa atrakcja w Nowym Jorku
Szły o 4:52. Ujęcia z lasu podbijają sieć. Spójrzcie sami
Szły o 4:52. Ujęcia z lasu podbijają sieć. Spójrzcie sami