Mama pięciolatka oburzona: "Wrócił z przedszkola i śpiewał Dobry Jezu"
Matka pięciolatka z Elbląga jest poirytowana, że jej dziecko musi chodzić w przedszkolu na religię. Kobieta skarży się, że syn wraca do domu i śpiewa piosenki religijne. - Nie wyraziłam zgody na jego uczestnictwo w lekcji - mówi rozmówczyni "Gazety Wyborczej".
Źródło zdjęć: © Pixabay | Pixabay