Miała dwie macice. Dowiedziała się o tym dopiero przy porodzie

Brittany Jacobs przez wiele lat skarżyła się na obfite i bardzo bolesne miesiączki. Odczuwała również dyskomfort podczas współżycia. Dopiero, gdy rodziła swoje pierwsze dziecko, dowiedziała się, że ma podwójny system rozrodczy.

Brittany Jacobs urodziła się z podwójnym systemem rozrodczymBrittany Jacobs urodziła się z podwójnym systemem rozrodczym
Źródło zdjęć: © Instagram @coveredatoz

Brittany Jacobs już jako nastolatka zaczęła się borykać z poważnym i dokuczliwym problemem zdrowotnym. Miała podwójną miesiączkę, która następowała jedna po drugiej. Za każdym razem obficie krwawiła, a cały proces był dla niej bardzo bolesny.

- Zawsze uważałam się za osobę bardzo dobrze znoszącą ból, ale moje miesiączki były tak bolesne, że płakałam. Krew zawsze przeciekała przez tampony - mówi Brittany w filmiku na TikToku.

Z czasem Jacobs do tego przywykła. Myślała, że nieznośny ból menstruacyjny jest normalny, ponieważ wiele jej koleżanek też się na niego uskarżało. Lekarze przez wiele lat nie potrafili jej pomóc i właściwie zdiagnozować problem. Nie zaniepokoiło ich nawet to, że kobieta skarżyła się na ból w czasie współżycia.

Miała podwójny system rozrodczy

Brittany mimo wszystkich problemów zdrowotnych, zaszła w ciążę. Szybko zauważyła, że brzuch nierówno się zaokrągla, jest większy z jednej strony. Kobieta przeszła specjalistyczne badania i wciąż nie wiedziała, co jej dolega. Dopiero podczas porodu Jacobs dowiedziała się od swojej położnej, że ma dwie pochwy, dwie szyjki macicy i dwie macice.

Jednak podczas narodzin jej pierwszego syna podwójna przegroda w pochwie blokowała główkę dziecka. Brittany musiała wybrać, czy chce urodzić poprzez cesarskie cięcie czy na przecięcie przegrody. Kobieta wybrała drugą opcję, dzięki czemu udało się jej urodzić siłami natury i nie było żadnych komplikacji. Po dwóch latach Jacobs po raz drugi zaszła w ciążę i tym razem już nic nie zagrażało bezpieczeństwu jej i dziecka.

Zaświadczenie od psychiatry ratunkiem dla kobiet po wyroku TK? "Nie wszyscy mamy w sobie gotowość do heroizmu"

Źródło artykułu: WP Kobieta
Wybrane dla Ciebie
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
84-latek umówił się na randkę z oszustem.  Śmierć na Gran Canarii
84-latek umówił się na randkę z oszustem. Śmierć na Gran Canarii
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"